Aktualności

55 lat temu brzeżanie stanęli w obronie kościoła


W niedzielę (23.05) punktualnie o godzinie 13 w kościele pw. Krzyża Świętego rozpoczęła się uroczysta msza święta z okazji kolejnej rocznicy wydarzeń brzeskich. W maju 55 lat temu mieszkańcy naszego miasta zostali brutalnie stłumieni, po tym jak stanęli w obronie księży oraz „wikarówki”. Podczas nabożeństwa zaproszeni goście złożyli wiązanki kwiatów pod pamiątkową tablicą poświęconą ks. Kazimierzowi Makarskiemu, następnie kolejne wiązanki położone zostały przy tablicy upamiętniającej heroiczną walkę brzeżan w maju 1966 roku.

W środę w Muzeum Piastów Śląskich w  Brzegu będzie miało miejsce uroczyste otwarcie okolicznościowej wystawy pt. „Aparat komunistycznej bezpieki i opór społeczny mieszkańców powiatu brzeskiego 1945-1966”. 

Przypomnijmy, 26 maja 1966 roku oddziały ZOMO z Wrocławia, Opola i Katowic brutalnie stłumiły demonstrację mieszkańców miasta protestujących przeciw zajęciu przez organa komunistycznego państwa „wikarówki”, budynku należącego do kościoła, w którym zamieszkiwali księża parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Tam znajdowała się również salka katechetyczna, z której często korzystała młodzież. Wydarzenia były najostrzejszą konfrontacją komunistycznego reżimu z brzeskim społeczeństwem. Kulminacja przypadła właśnie na dzień 26 maja 1966 roku, gdy nad ranem, na dźwięk kościelnych dzwonów, w ciągu jednej godziny na Plac Zamkowy przybyło blisko dwa tysiące osób. Ówczesna władza, mając świadomość, że planowana eksmisja księży napotka na opór społeczny, sprowadziła oddziały ZOMO z Opola, Wrocławia i Katowic, aby te brutalnie spacyfikowały zgromadzonych na placu brzeżan. Gdy petarda z gazem trafiła w wózek z małym dzieckiem, na placu rozpętało się piekło. Starcia pomiędzy oddziałami ZOMO przeniosły się także na brzeski Rynek. Wiele osób zostało dotkliwie pobitych, część również aresztowano.