Aktualności

Fit-Morning zgasił słońce w Białymstoku


Fit-Morning zgasił słońce w Białymstoku

W ramach 24 kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy Fit-Morning Gredar Team Brzeg w spotkaniu wyjazdowym zmierzył się z MOKS Słoneczny Stok Białystok.

Podopieczni Romana Smirnova wiedzieli, że nie mogą przejechać ponad 500 km i przegrać. Trzy punkty musiały wrócić z czerwono-białym na Opolszczyznę. Otuchy brzeżanom na pewno dodawał fakt, że to właśnie ekipa z Białegostoku w poprzednim starciu musiała uznać wyższość beniaminka z Brzegu aż 8:1.

Było to pierwsze, historyczne zwycięstwo ekipy Fit-Morning na parkietach Ekstraklasy. Na listę strzelców z hat-trickiem wpisał się wówczas Victor Andrade. Brazylijczyk aktualnie gra w 1-ligowym AZS AWF Profi Sport Wrocław.

Od pierwszego gwizdka obie ekipy skupiły się na stwarzaniu zagrożenia pod bramką rywala. Wynik meczu otworzył Jan Rojek, który już w 3 minucie pokonał 20-letniego goalkeepera gospodarzy, Szymona Danilewicza.

Szczęście brzeżan trwało niemalże do końca pierwszej połowy. Niestety tuż przed gwizdkiem końcowym bramkę samobójczą zaliczył Paweł Boczarski.

W drugiej połowie Dawid Witek pozazdrościł szybko trafionej bramki przez Jana Rojka i wykorzystał świetną okazję, którą szybko i perfekcyjnie zamienił na bramkę dla gości. Gol zdobyty przez Witka to już 12 jego trafienie dla Fit-Morning Gredar Team Brzeg.

Białostoczanie pomimo przewagi w statystykach nie byli w stanie zagrozić podopiecznym Romana Smirnova. Bez wątpienia na wyróżnienie zasługują bramkarze obydwu drużyn. Pomimo że to ekipa z Budychem w bramce wygrała mecz, to Szymon Danilewicz również zasługuje na miano bohatera. Gdyby nie wyśmienita forma obu goalkeeperów, wynik mógłby wyglądać nieco inaczej.

Kilka minut przed gwizdkiem końcowym szkoleniowiec Adrian Citko wycofał bramkarza. Nie przyniosło to jednak pożądanych przez białostoczan efektów. Mecz zakończył się wynikiem 1:2.

Fit-Morning po raz drugi w tym sezonie zgasił słońce w Białymstoku. Podopieczni Romana Smirnova ciesząc się z wygranej, muszą już mentalnie i fizycznie nastawiać się na kolejne arcyważne spotkanie w ramach 25 kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy. 20 marca czerwono-biali udadzą się do Leszna, gdzie podejmować będą ekipę pod wodzą Tomasza Trznadela.

GL Malepszy Futsal Leszno aktualnie zajmuje 7 miejsce w tabeli.

Transmisja z meczu dostępna będzie na www.tvcom.pl

115 views