Aktualności

IV liga: dwa zespoły na plus i jedna przegrana


IV liga: dwa zespoły na plus i jedna przegrana

W 25. kolejce LZS Starowice i LZS Skorogoszcz wygrały swoje spotkania. Zwycięstwa cieszą, bo obie ekipy wygrały z wyżej notowanymi rywalami, zdobywając cenne punkty. Wysokiej porażki doznała natomiast Olimpia Lewin Brzeski.

Ruch Zdzieszowice – LZS Starowice 2:4 (0:0)

Bez wątpienia pojedynek tych zespołów był hitem kolejki. Na boisku rywalizowali ze sobą bowiem lider i wicelider. LZS Starowice na wyjeździe pokonał 2:4 niepokonany od dwudziestu spotkań Ruch Zdzieszowice i zaczął poważnie liczyć się w walce o pierwsze miejsce w tabeli.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, ale nie brakowało w niej sportowych emocji. To jednak druga część spotkania przyniosła rozstrzygające akcje i bramki. Jako pierwsi trafili gospodarze. Radość z prowadzenia trwała do 64. minuty, gdy Ściański minął obrońców i oddał strzał w okienko, wyrównując wynik spotkania. 8 minut później ten sam zawodnik dał LZS Starowice prowadzenie. Minęła minuta, emocje nie zdążyły jeszcze na dobre opaść, a było już 1:3. Raul Silva przelobował bramkarza gospodarzy i przybliżył swój zespół do zwycięstwa.

Zdzieszowice odpowiedziały w 80 minucie, ale ostatnie słowo należało do zespołu z powiatu brzeskiego. Gol Dłutowskiego na 2:4 zamknął wynik spotkania.

- Mecz był bardzo nerwowy z jednej i drugiej strony. Po straconej bramce zaczęliśmy grać i cieszę się ze zwycięstwa, ale gratuluję Ruchowi awansu do 3 ligi. Są zbyt mocni, żeby stracić 7 punktów. Mam nadzieję, że spotkamy się w 3 lidze – mówił po spotkaniu Jakub Reil, szkoleniowiec LZS Starowice.

Bramki: Kiliński - 53’ , Baingo 80’ - Ściański 64’ 72’, Raul Silva - 73’, Dłutowski 84 ‘.

Ruch: Jurewicz - Rychlewicz, Baingo, Łukowski, Nowak - Kubiak, Mazur (84. T. Damrat), Kiliński, Ł.Damrat, Sotor (80. Zimon) - Strzelecki (18. Dębski).

Starowice: Fesser - K. Kowalczyk, Grądowski, Pietrakowski, Rakowski - M. Raś (80. Dłutowski), Horański, Nowosielski, Pawlus (81. Sacha), Ściański (87. K. Raś) - Willyam (60. Wąsek),

Żółte kartki: Rychlewicz - Nowosielski.

LZS Skorogoszcz - Agroplon Głuszyna 2:1 (1:0)

Drugim zespołem, który może być zadowolony z wygranej, jest LZS Skorogoszcz. Radość z trzech punktów powinna być tym większa, że na własnym obiekcie zawodnicy Marcina Feća pokonali trzeci zespół w tabeli ligowej – Agroplon Głuszyna.

Gospodarze bardzo szybko wyszli na prowadzenie. W 9. minucie Witkowski wykorzystał błąd bramkarza przyjezdnych, dzięki czemu z łatwością umieścił piłkę w bramce. Jednobramkowe prowadzenie drużyny ze Skorogoszczy trwało do 53. minuty, kiedy to Kamil Tramsz podwyższył na 2:0 prostym strzałem na bramkę rywali. Niestety po tym trafieniu w szeregach gospodarzy pojawiło się nieco chaosu. Efektem tego był faul w polu karnym i bramka kontaktowa Mikulskiego z rzutu karnego. Taki wynik utrzymał się do końca spotkania. Na słowa uznania zasługuje bramkarz zespołu ze Skorogoszczy, który w kluczowych momentach wybronił ważne piłki, ratując swoją drużynę przed utratą bramek.

- Doskonale wiedzieliśmy, że to spotkanie nie będzie należało do najłatwiejszych, ale postawiliśmy na walkę. Daliśmy z siebie 110 procent. Naszym celem było wykluczenie środkowego pomocnika, co udało się zrealizować. Po zdobyciu dwóch bramek w naszym zespole pojawiła się nerwowość, a rywale starali się nas przycisnąć. Udało się wygrać, cieszymy się z trzech punktów – powiedział Kamil Transz, kapitan zespołu LZS Skorogoszcz.

Bramki: Witkowski 9’, K. Tramsz 53’ - Mikulski 67’ (karny).

Skorogoszcz: Lach – Rożnowicz (73. Wrzeciono), Janeczek, K. Stupak, Grabas – P. Tramsz, Klimczak, Aniszewski (84. Kozłowski), K. Tramsz, Chruściel – Witkowski.

Agroplon: Rozmus – Tomaszewski, Łuczak, Gacmaga, Banasik (63. Trębacz) – Szczypkowski (56. Mikulski), Gorczyca, Sobczak, Węglarz, Słupianek – Jeziorski (56. Reisch).

Żółte kartki: Chruściel, Grabas, Janeczek, Klimczak, Rożnowicz, P. Tramsz – Gorczyca, Łuczak, Mikulski, Tomaszewski.

Czerwona kartka: Janeczek (dwie żółte) – 90.

Olimpia Lewin Brzeski – Odra II Opole 0-4 (0-2)

Najmniej szczęśliwa, wśród zespołów z powiatu brzeskiego, była po 25. kolejce Olimpia Lewin Brzeski. Lewinianie przegrali 0:4 z młodymi rezerwami Odry Opole. Dwie bramki padły już w pierwszej połowie. Po zmianie stron gospodarze stracili kolejne dwa gole. Stało się to po błędach obrony i bramkarza, który został przelobowany.

- Dzisiaj nie byliśmy wystarczająco dobrym zespołem, by wygrać z rezerwami Odry Opole. Wiadomo, ich pierwszy zespół gra w pierwszej lidze. Chłopcy są dobrze przygotowani fizycznie i dobrze poukładani taktycznie. Wiedzieliśmy, że to spotkanie będzie dla nas trudne. Niestety pierwszą połowę przespaliśmy, nie stworzyliśmy większego zagrożenia dla zespołu Odry. Po zmianie stron zaczęło się coś dziać. Mieliśmy sytuacje, w których więcej atakowaliśmy, ale niestety ponownie zostaliśmy ukarani dwiema bramkami. Musieliśmy zmienić taktykę, przez co naraziliśmy się na kontry ze strony przyjezdnych – mówi Marcin Raczkowski szkoleniowiec Olimpii Lewin Brzeski.

Bramki: Kaczka 27’, Sparwasser 34’, Stępień 55’, Paszkowski 90’

Olimpia: Ćwikliński – Taraciński (70. Leon), Antkowiak, Moczko, Nesterów – Matheus (46. Gardziej), P. Mendak (15. Jankowski), Pierzga, Dykus (46. Kucharski, 75. Witkowski), M. Mendak – Węgłowski.

Odra II: Sapielak – Garbiec (72. Konowalczyk), Lisowski, Jadeszko, Kowalski –Stępień (65. Paszkowski), Kaczka, Dąbrowski, Leszczuk (70. Rychlik), Klimek – Sparwasser (77. Sitko).

Żółte kartki: Matheus – Klimek. (DAW)

Galeria Zdjęć:

LZS Skorogoszcz:

Olimpia LEwin Brzeski:

115 views