Aktualności

Porażka w kiepskim stylu piłkarzy brzeskiej Stali


Porażka w kiepskim stylu piłkarzy brzeskiej Stali

To nie był udany weekend dla piłkarzy brzeskiej Stali, którzy po kiepskiej grze i prostych błędach w obronie ulegli w 21 kolejce III ligi na własnym stadionie Rekordowi Bielsko-Biała 1:3. Tym samym rywale przeskoczyli brzeżan w tabeli ligowej, w której Stal zajmuje obecnie 12 miejsce.

Rekordziści wykorzystali błędy żółto-niebieskich

Oglądając spotkanie pomiędzy Stalowcami a Rekordzistami nie sposób było odnieść wrażenia, że biało-zieloni po prostu wykorzystywali proste błędy brzeżan, co było kluczem do ich końcowego zwycięstwa. Już w 5 minucie tego pojedynku, po kornerze, świetnym uderzeniem popisał się pomocnik Rekordu – Seweryn Caputa, nie dając żadnych szans Aminowi Stitou. W konsekwencji brzeżanie niemal od samego początku spotkania musieli gonić wynik. Niestety to bielszczanie w kolejnych kilkunastu minutach budowali swoją przewagę i straszyli Stal kolejnymi sytuacjami. Szczególnie groźne były te po stałych fragmentach gry.

Stal doszła do głosu w 26 minucie, kiedy Dominik Bronisławski przejął futbolówkę na skrzydle boiska, następnie zszedł z nią do środka i uderzył genialnie z ponad 20 metrów, doprowadzając do wyrównania 1:1.

Wydawało się, że najgorsze już za brzeską ekipą, która stwarzała sobie kolejne dogodne okazje do objęcia prowadzenia w tym meczu. Niestety strzały Jakuba Kowalskiego i Dominika Bronisławskiego nie znalazły drogi do siatki bramki przyjezdnych.

To, co nie udało się Stalowcom, udało się Rekordzistom, chociaż gola strzelonego „do szatni” w 44 minucie w głównej mierze podarowali im brzeżanie. W zupełnie niegroźnej sytuacji Jakub Banach powalił rywala na murawę w polu karnym. Sędzia prowadzący ten mecz, Robert Parysek, odgwizdał faul i wskazał na 11 metr. Jedenastkę na bramkę zamienił Szymon Szymaniak. Gdy obie drużyny schodziły na przerwę, na tablicy świetlnej brzeskiego stadionu widniał wynik 1:2 dla Rekordu.

Pierwsze minuty drugiej połowy były niezwykle obiecujące w wykonaniu żółto-niebieskich i wydawało się, że jest kwestią czasu, kiedy doprowadzą do wyrównania. Niestety wszystko legło w gruzach, gdy w 52 minucie Tomasz Nowak uderzeniem po dalszym słupku wpisał się na listę strzelców, wyprowadzając bielszczan na prowadzenie 3:1.

Piłkarze Stali rzucili się w pogoń za rywalami i choć nie można im było odmówić determinacji, to już ze skutecznością i pomysłem na wykończenie ofensywnych akcji było zdecydowanie gorzej.

Tym samym trzy punkty powędrowały wraz z piłkarzami Rekordu do Bielsko-Białej, a Stal spadła na 12 miejsce w tabeli ligowej.

Skrót sobotniego meczu zobaczyć można tutaj:

https://youtu.be/y3R0g3ysyJk

O tym spotkaniu brzeżanie muszą jak najszybciej zapomnieć i skupić się już na najbliższym rywalu, którym będzie znajdująca się w strefie spadkowej Polonia Nysa. Początek derbów, które odbędą się w Nysie, zaplanowano na sobotę, 20 marca, na godzinę 13:00, a transmisję live przeprowadzi TVP3 Opole.

Tomasz Kubiak

115 views