Aktualności

Stal Brzeg rozpoczyna rundę wiosenną


Stal Brzeg rozpoczyna rundę wiosenną

Po ponad 80 dniach przerwy do gry wracają piłkarze brzeskiej Stali. Zimą w brzeskiej drużynie doszło do sporych zmian, a zespół został odmłodzony, dlatego forma zwłaszcza na początku rundy wiosennej może być pewną niewiadomą.

Dla żółto-niebieskich był to bardzo wymagający i trudny okres przygotowawczy. Sztab szkoleniowy zafundował zawodnikom ciężkie treningi pięć razy w tygodniu, a do tego tygodniowy obóz dochodzeniowy na brzeskich obiektach. Warunki pogodowe również nie były sprzymierzeńcem naszych piłkarzy, ale udało się odbyć wszystkie zaplanowane jednostki treningowe. Podobnie było z meczami sparingowymi, których Stalowcy rozegrali aż osiem. Wygrywali trzykrotnie - z Moto Jelczem Oława, Lechią Dzierżoniów i Odrą II Opole, zremisowali z MKS-em Kluczbork oraz przegrywali ze Śląskiem II Wrocław, Polonią Stalą Świdnica, Zagłębiem II Lubin i GKS-em Katowice.

Nie obyło się bez zmian kadrowych i to zarówno wśród piłkarzy, jak i na ławce trenerskiej. W grudniu nowym szkoleniowcem Stali został Arkadiusz Bator, któremu pomagać będzie asystent Damian Dziura. Za przygotowanie motoryczne zespołu odpowiadać będzie trener Amit Batra. Do drużyny dołączyło ośmiu zawodników, ale i ośmiu piłkarzy ją opuściło. Dużymi osłabieniami mogą być odejścia Damiana Celucha (do Polonii Bytom) oraz Michała Maja (Sokół Ostróda), choć w ich miejsce udało się zakontraktować m.in. Dominika Bronisławskiego (ostatnio GKS Katowice), napastnika Grzegorza Mazurka (Piast Żmigród) czy Łukasza Świętego (Sokół Ostróda).

- To było półtora miesiąca naprawdę wymagających treningów. Po rozmowach z chłopakami widzę jednak, że dobrze zaczynają się czuć po takim okresie, potrzebowali tego, żeby mieć siłę do biegania i stosowania naszych założeń w grze. Mowa o szybkiej reakcji po stracie i wysokim pressingu - do tego potrzebny jest mocny okres przygotowawczy. Mam nadzieję i wierzę, że ta wykonana przez nas ciężka praca zaprocentuje w lidze. Na rundę wiosenną postawiliśmy sobie jasne cele. Gramy na dwóch płaszczyznach - w Pucharze, który bardzo chcemy zdobyć i w lidze, gdzie zamierzamy być wyżej, niż jesteśmy teraz. Realnie oceniam, że stać nas na 6-7 miejsce w tabeli. Nie ukrywam, że chcemy być nie tylko efektywni, ale też efektowni i dać kibicom - którzy mam nadzieję zaraz wrócą na stadiony - jak najwięcej radości i przyjemnego grania dla oka - mówi trener Arkadiusz Bator.

Pierwszy sprawdzian czeka brzeską drużynę już w sobotę (27.02). Stalowcy zagrają w Nysie z miejscową Polonią, a stawką tego pojedynku będzie awans do półfinału wojewódzkiego Pucharu Polski. Zmierzą się więc ze sobą dwaj finaliści poprzedniej edycji Pucharu. Tydzień później żółto-niebiescy wznowią rozgrywki III ligi, a na pierwszy mecz udadzą się do Zielonej Góry.

fot. Krzysztof Sobieraj

115 views