Akcja Stylizacja
Aktualności

Akcja Stylizacja, czyli plisowana spódnica we współczesnym wydaniu


W dzisiejszej odsłonie mojego modowego cyklu Akcja Stylizacja postanowiłem pokrótce przybliżyć historię plisowanej spódnicy. Mało kto wie, ale swoją historią sięga ona aż starożytnego Egiptu! 

Plisy – rys historyczny

Wiele wynalazków, z których korzystamy do dziś, miało swój początek w starożytności. Już w starożytnym Egipcie zapoczątkowano modę na misternie plisowane stroje. Dla uzyskania takiego efektu wykorzystywano jajka, które rozbijano bezpośrednio na materiale, a następnie suszono na słońcu. W tamtym czasie plisowane suknie były symbolem bogactwa i niezwykle wysokiego statusu społecznego – proces ich wytworzenia był niezwykle czasochłonny i bardzo drogi.

Również w starożytnej Grecji tylko nieliczni mogli pozwolić sobie na tego typu stroje. Plisy uzyskiwano poprzez bezpośrednie upinanie tkaniny na osobie. Wykorzystywano do tego okazałe, ozdobne broszki, a cały proces za każdym razem wykonywano od nowa. 

W okresie średniowiecza i renesansu plisy wciąż zarezerwowane były wyłącznie dla arystokracji oraz duchowieństwa. 

Dopiero na początku XX wieku stały się one dostępne dla większości społeczeństwa. Przyczynił się do tego hiszpański projektant Mariano Fortuny, który zaprojektował słynną „delficką suknię”. Swoją estetyką nawiązywała ona bezpośrednio do kultury starożytnej Grecji.

Na zdjęciu: Mariano Fortuny – „delficka suknia”

Po tak spektakularnej premierze każda kobieta pragnęła mieć plisy w swojej garderobie. Odzyskały one drugie życie i na nowo stały się popularne. Okazało się, że ich wytwarzanie wcale nie musi wiązać się z ogromnymi kosztami i masą czasu.

Współczesna odsłona plisowanej spódnicy

Plisowana spódnica to już prawdziwy klasyk w damskiej garderobie. Od początku lat 20-tych co jakiś święci triumfy na światowych wybiegach. Upodobały sobie ją głównie takie domy mody jak Prada, Chanel, czy Gucci.  To świetna alternatywa dla jeansów oraz ołówkowych spódnic, które powoli wychodzą z mody.

Do stworzenia dzisiejszego looku wykorzystałem spódnicę z H&M w kolorze czerwonego wina – jakiś czas temu zamówiłem ją dla jednej z moich klientek i muszę przyznać, że był to prawdziwy strzał w dziesiątkę! Materiał pięknie się układa, a fason wyszczupla i wydłuża całą sylwetkę.

Do klasycznego dołu stylizacji wybrałem równie klasyczną resztę – białą koszulę, ponadczasowe szpilki w szpic, niewielką torebkę do ręki, cienki pasek w oraz złote, masywne kolczyki.

● spódnica: H&M – 129,90 zł 64,90 zł
● koszula: Zara – 89,90 zł
● kolczyki: Mango Outlet – 49,90 zł 29,90 zł
● pasek: H&M – 64,99 zł 29,90 zł
● torebka: Kazar Studio – 159 zł
● buty: Aldo (www.zalando.pl)  – 349 zł 139,60 zł

Przygotowany przeze mnie zestaw świetnie sprawdzi się do pracy. Po dodaniu skórzanej ramoneski lub klasycznego, dwurzędowego płaszcza  będzie idealny także na spacer lub spotkanie z przyjaciółką.

Michał Musiał – stylista, personal shopper, bloger modowy. Uzależniony od mody. Pasjonat z wyboru. Ma na swoim koncie dziesiątki spektakularnych metamorfoz. Na co dzień zajmuje się jednakowo pracą z indywidualnymi klientami, jak i bierze udział w wielu medialnych projektach. www.michalmusialfashion.blogspot.com
facebook: Michał Musiał Fashion 
e-mail: m.musial.stylist@gmail.com tel.: +48 531 279 143

Reklama
101 views