Aktualności

Kiedy zginie ostatnia pszczoła, człowiekowi pozostaną cztery lata życia


Większości ludzi pszczoły kojarzą się przeważnie z odganianiem ich od jedzenia na pikniku lub z paniczną ucieczką przed nimi.

Należę do tej grupy ludzi, którzy do pszczół podchodzą bez lęku i z należną im estymą. O tych małych, sympatycznych owadach przypominam sobie każdego ranka, kiedy słodzę letnią herbatę łyżeczką miodu. To ważne żeby była letnia. Ten słodki nektar najlepiej spożywać w temperaturze nie przekraczającej 40ºC, gdyż w cieplejszym środowisku traci on swoje właściwości.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że napełnienie tej łyżeczki to dorobek pracy całego życia jednej pszczoły, która w tym czasie przemierzy odległość 850 km.  Zaś wyprodukowanie 1 kg miodu to praca całego życia ok. 350-400 pszczół. W poszukiwaniu nektaru nasza mała przyjaciółka może pokonać dystans 10 -13 km. Ponieważ jednak przy okazji spali większość zebranego miodku (2 mg cukru/1 km), to optymalny zasięg lotu wynosi 3 km.

Już sama organizacja pszczelej rodziny wzbudza podziw. Rządzi w niej niepodzielnie królowa – matka. Przynajmniej z pozoru, bo tak naprawdę w ulu nie ma osobników zbędnych i każdy ma do spełnienia swoją rolę. Królowa jest rzeczywiście w centrum uwagi, bo to właśnie ona daje życie wszystkim członkom rodziny. W okresie od maja do sierpnia składa od 1,5 do 3 tys. jajeczek dziennie.

W jednej pszczelej rodzinie może znajdować się 20 do 30 tys. pszczół. Choć latem ich liczebność może osiągnąć nawet 70 do 80 tys. osobników.

Jak każdy chyba wie zbieraniem miodu zajmują się robotnice. Te z kolei dzielą się na zbieraczki (miodne i pyłkowe) oraz magazynierki (pszczoły ulowe). Co ciekawe mózg pszczoły choć bardzo niewielki umożliwia jej zmianę kwalifikacji zawodowych. Średnia długość życia robotnicy wynosi od 36 do 40 dni, przy czym jesienne mogą żyć 6 do 9 miesięcy.

No i mamy jeszcze trutnie. Te kojarzą nam się negatywnie. Czy zasłużenie? To w końcu im rodzina zawdzięcza ciągłość. W trakcie lotu godowego królowa spółkuje z 10 – 30 trutniami, które kopulację przypłacają życiem – w trakcie aktu godowego królowa zakleszcza swoje narządy na aparacie kopulacyjnym trutnia i wyrywa go razem z narządami wewnętrznymi. Pozostałe samce żyją w gnieździe do sierpnia, kiedy są wypędzane przez robotnice z ula i giną od zimna i głodu. Średnia długość życia trutnia to około 3 miesięcy.

 Lot godowy to najważniejsza, ale nie jedyna rola trutni. Wydzielają one feromony męskie, które pobudzają robotnice do intensywniejszej pracy, zwiększając tym samym ich wydajności.

Żądło pszczoły to broń jednorazowa. Wyposażone jest w haczyki, które powodują, że pozostaje ono w ciele „ofiary”, a pszczoła ginie. Jest więc bronią ostateczną, stosowaną przez pszczołę tylko w obronie koniecznej (własnej lub ula). Jeżeli więc przypadkiem pszczoła na tobie usiądzie to raczej nie ma złych zamiarów, a chce po prostu odpocząć.

Miód jest najlepszym i najtrwalszym pokarmów. Składa się on z 80% naturalnych cukrów, 18% wody, 2% składników mineralnych, witamin, protein i pyłku. Jego smak i właściwości uzależniony jest od gatunku kwiatów z jakich zebrano nektar. Dzięki niskiej kwasowości i małej wilgotności miód się nie psuje, nie jest to dobre środowisko dla bakterii. Może on przetrwać nawet kilka tys. lat. W roku 2012 podczas wykopalisk w Gruzji archeolodzy odkryli dzban miodu liczący 5500 lat. Miód był wprawdzie skrystalizowany, co nie dziwi przy tak długim okresie, ale wciąż nadawał się do spożycia. Jak się ma do tego data przydatności na wieczku?

Wpływu miodu na organizm człowieka nie da się przecenić. Przy regularnym spożyciu dzięki właściwościom wzmacniającym i antybakteryjnym:

  • zwiększa odporność i działa przeciwzapalnie,
  • korzystnie wpływa na krążenie i ciśnienie krwi,
  • działa ochronnie na wątrobę,
  • obniża toksyczny wpływ alkoholu i nikotyny.

Co do ostatniego podpunktu taka herbatka z miodkiem (oczywiście letnia) to świetne remedium na „syndrom dnia drugiego”. Same pszczoły nie tolerują pijaństwa. Alkohol działa na nie podobnie jak na człowieka. Jeżeli jedna z robotnic podczas zbierania pożytku zdegustuje sfermentowany sok lub owoc, to po powrocie zostanie natychmiast usunięta z ula. Pomijając już problemy w drodze powrotnej, związane z nawigacją, kolizje „drogowe” i fotoradary (z tym ostatnim może trochę mnie poniosło).

Nie tylko miód zawdzięczamy pszczołom. Innymi produktami z pasieki są:

  • jad pszczeli,
  • mleczko pszczele,
  • wosk,
  • propolis,
  • pyłek kwiatowy.

Dzięki swoim właściwościom wszystkie pszczele produkty mają szerokie zastosowanie nie tylko jako produkty spożywcze, ale również w farmacji, przemyśle kosmetycznym, a także w medycynie – jad pszczeli stosowany jest przy leczeniu chorób związanych z układem kostnym,(tj. artretyzmu, czy reumatyzmu).

Jednak miód, pyłek, propolis, mleczko pszczele, wosk oraz jad to tylko produkty uboczne. Najważniejszy dla nas jest fakt, że 84 % zjadanych przez nas roślin jest zapylanych przez pszczoły.

Nie będzie chyba przesadne stwierdzenie, że spośród wszystkich gatunków zwierząt to właśnie pszczole człowiek zawdzięcza najwięcej.

Niestety pszczół na świecie ubywa w zatrważającym tempie. Z jakich przyczyny? Co do tego naukowcy nie są zgodni. Zapewne jest to wypadkowa wielu czynników.

Najczęściej wymienia się:

  • stosowanie środków ochrony roślin z grupy neonikotynoidów, środki te są coraz bardziej skuteczne w zwalczaniu szkodników, a co za tym idzie bardziej szkodliwe dla pszczół,
  • choroby pszczół,
  • nowoczesne technologie – takie jak telefonia komórkowa czy sieć Wi-Fi. Zaburzają one działanie naturalnego pola elektromagnetycznego, wywołując zjawisko tzw. elektrosmogu. Fale elektromagnetyczne zakłócają zmysł nawigacji pszczół, przez co nie mogą one odnalezienie drogi powrotnej do ula.
  • zanieczyszczenie powietrza,
  • zmiany klimatu.

Albert Einstein stwierdził, że kiedy zginie ostatnia pszczoła, człowiekowi pozostaną cztery lata życia.  Chińczycy od dawna borykają się z tym problemem. Na niektórych obszarach państwa środka na skutek błędnych decyzji pszczoły nie występują od połowy lat 80. Tamtejsze uprawy muszą być zapylane przez ludzi ręcznie. Czy podzielimy los Chińczyków?

Pomyśl zanim zabijesz pszczołę.

Janusz Pasieczny

368 views