Aktualności
Sport

Ciekawe przetarcie Stali z Wieczystą Kraków


Brzeska Stal nie próżnowała podczas ligowej pauzy i rozegrała bardzo ciekawe spotkanie towarzyskie z Wieczystą Kraków. W zespole z Małopolski zabrakło co prawda kontuzjowanego Sławomira Peszki, ale wystąpił m.in. Radosław Majewski. Z kolei wspomniany Peszko pojawił się w Brzegu, ale w roli… komentatora CFsport. W samym meczu emocji nie brakowało. Końcowe rozstrzygnięcie 1:1 wydaje się rezultatem jak najbardziej sprawiedliwym.

Pierwsza połowa bez bramek i większych emocji

W pierwszej odsłonie przy piłce częściej utrzymywali się krakowianie, z kolei żółto-niebiescy próbowali grać z kontry. Jednak zarówno z jednej, jak i drugiej strony boiska brakowało dokładności. Brzeżanie stworzyli kilka ciekawych sytuacji, m.in. w 42. minucie, kiedy Bronisławski świetnie zagrał do Kowalskiego, a ten z ostrego kąta zdecydował się uderzyć na bramkę. Szczęśliwie interweniował jednak golkiper Wieczystej – Paweł Krawczyk. Ostatecznie na przerwę drużyny schodziły z murawy brzeskiego stadionu przy bezbramkowym remisie.

W drugiej części spotkania gra się otworzyła i mogliśmy oglądać ciekawsze widowisko

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Wieczystej. Doskonały strzał z narożnika pola karnego oddał Radosław Majewski (Zawodnik, którego fanom piłkarskim szerzej przedstawiać nie trzeba. Występował on m.in. w barwach Lecha Poznań, Pogoni Szczecin, czy Nottingham Forest. Zagrał także kilka spotkań z orzełkiem na piersi), ale jeszcze lepszą paradą w tej sytuacji popisał się Adrian Szady.

Kolejny raz brzeski bramkarz zaprezentował swoje umiejętności w 57. minucie, gdy po kapitalnym dośrodkowaniu Majewskiego z rzutu rożnego, z bliskiej odległości uderzał główką Krzysztof Szewczyk. Jak mawiają – do trzech razy sztuka i tak było również tym razem. Niespełna minutę później fantastyczne dośrodkowanie z rzutu rożnego posłał w pole karne Majewski, a piłkę do siatki strzałem głową wpakował Adrian Frańczak. Goście prowadzili 1:0.

Stal musiała gonić wynik i udało się to dość szybko. W 66. minucie mocny strzał z prawego narożnika pola karnego oddał Mateusz Jaros, a doskonałą dobitką popisał się Konrad Andrzejczak. Michał Miśkiewicz, który pojawił się w drugiej połowie pomiędzy słupkami bramki Wieczystej, nie miał żadnych szans. Było 1:1.

W 70. minucie trener Arkadiusz Bator zdecydował się desygnować na murawę aż sześciu młodzieżowych zawodników brzeskiej Stali. Wśród nich warto odnotować debiut 15-letniego Macieja Suskiego oraz kolejny występ 17-letniego Konrada Dobrowolskiego. Młodzi zawodnicy wprowadzili sporo ożywienia w grę żółto-niebieskich. W efekcie, w 76. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne, o włos od zdobycia bramki dla brzeżan był Łukasz Święty. Krakowian w ostatniej chwili uratował przed utratą gola Adrian Jurkowski, wybijając futbolówkę na rzut rożny. W 78. minucie Stal stanęła przed kolejną okazją. Wspaniały rajd prawą stroną boiska przeprowadził Mateusz Dychus, który następnie świetnie wypatrzył niepilnowanego w polu karnym Maksymiliana Podgórskiego. Ten jednak zbyt długo składał się do uderzenia, które w efekcie zostało przyblokowane i pewnie wyłapane przez golkipera gości.

Z kolei w 80. minucie genialnym dośrodkowaniem z rzutu wolnego popisał się Święty i wydawało się, że ktoś z dwójki Dychus-Podgórski wpakuje piłkę pewnie do siatki. Wspomniany duet nieco sobie jednak przeszkodził, dzięki czemu krakowianom udało się oddalić zagrożenie.

Wieczysta także miała swoje okazje – chociażby w 84. minucie, kiedy Hubert Pachowicz doskonale zagrał piłkę w pole karne do Frańczaka. Jego strzał z bliskiej odległości wspaniale wybronił jednak Amin Stitou, który w międzyczasie zastąpił Adriana Szadego w bramce żółto-niebieskich.

Pojedynek Stali Brzeg z Wieczystą Kraków zakończył się remisem 1:1, ale trzeba przyznać, że drugie 45 minut tego starcia mogło się podobać i napawa optymizmem przed najbliższym spotkaniem brzeżan z Gwarkiem Tarnowskie Góry. To odbędzie się już za tydzień na brzeskim stadionie.

Po meczu naszemu dziennikarzowi udało się namówić Sławomira Peszko na krótką rozmowę. Były reprezentant Polski podpisał też piłki przekazane przez GABA Agencja Reklamy i Hurtmet. Trafią one na aukcje charytatywne dla dwuletniej Michalinki oraz rocznej Blanki.

https://youtu.be/gzHkMPvQwx8

Galeria zdjęć: