Aktualności

Czy brzescy futsaliści zagrają w ekstraklasie?


Pomimo spadku z najwyższej klasy rozgrywek, pojawiła się szansa dla brzeskich futsalistów. Ze względu na trudną sytuację finansową z rozgrywek w ekstraklasie wycofał się Orzeł Jelcz-Laskowice.
Zgodnie z regulaminem pierwszeństwo ma spadkowicz, który zajął najwyższe miejsce w poprzednim sezonie. Jak wiadomo, brzeskiemu zespołowi do utrzymania się zabrakło jednego punktu. W związku z tym prawo gry w STATSCORE Futsal Ekstraklasie otrzyma Fit-Morning Gredar Brzeg i jeżeli będzie tym zainteresowany, otrzyma licencję Polskiego Związku Piłki Nożnej.

O komentarz poprosiliśmy prezesa Roberta Gorazdowskiego:
„Pojawiła się szansa, z której bardzo chcielibyśmy skorzystać. Musimy jednak bardzo dokładnie przeanalizować naszą sytuację finansową. Budżet musiałby być większy niż ten, który zakładaliśmy sobie teraz na 1 ligę, zatem czekają nas rozmowy z miastem i sponsorami. Jeśli chodzi o kadrę to 90 procent zawodników oraz trener Smirnov zadeklarowali chęć gry w 1 lidze, także teraz tym bardziej będą chętni. Są też nowe twarze. Gdyby udało się wrócić do ekstraklasy, to wzmocnienia też się znajdą, jeżeli pozwolą na to fundusze. Najbliższy tydzień będzie kluczowy. Pozostaje mieć nadzieję, że uda nam się pozyskać dodatkowych sponsorów, przy jednoczesnym wsparciu ze strony miasta, co pozwoliłoby nam pozostać w elicie rozgrywek i walczyć o najwyższe cele”.

Jak widać w mediach społecznościowych, kibicom bardzo zależy na tym, aby brzeska drużyna pozostała w ekstraklasie, bo po roku pandemii są głodni futsalowych emocji na najwyższym poziomie.