Aktualności

Czy komisja była rzeczywiście nieobiektywna? Spór o wybór dyrektora ZSP w Grodkowie


Jak ustaliła nasza redakcja, na początku czerwca do radnych powiatowych wpłynęło pismo od grodkowskich związkowców, którzy apelują o zmianę przewodniczącej komisji konkursowej na stanowisko dyrektora tamtejszego Zespołu Szkół Ponadpodstawowych. 

Kością niezgody okazała się Anetta Zych-Rzepecka, szefowa oświaty w powiecie, która zdaniem Międzyzakładowej Organizacji Związkowej – NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania jest nieobiektywna i w takim gremium zasiadać nie powinna. Chodzi o fakt, że jest nadal nauczycielem ZSP w Grodkowie, tylko obecnie przebywa na urlopie.  Sama zainteresowana broni się teraz przed atakami związkowców i lokalnych mediów. Obrywają również władze Powiatu Brzeskiego, które słyszą, że skład komisji konkursowej był kontrowersyjny, a nawet skandaliczny. Czy słusznie? 

Dorota Muziewicz, szefowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Grodkowie zaznacza w oficjalnym piśmie, że Zych-Rzepecka nadal ujęta jest w arkuszu organizacyjnym szkoły i w związku z tym nie jest osobą obiektywną w stosunku do kandydatów. Ponadto przebywa na urlopie. Przewodnicząca komisji ponadto miała zabiegać o jednego z kandydatów. 

- Szefowa komisji kieruje tylko jej pracą i nie ma wpływy na wynik – wyjaśnia Anetta Zych Rzepecka. – Przecież wyłaniamy kandydata w glosowaniu tajnym. Członków jest 12. Ja naprawdę nie mam wpływu na to, kto i jak zagłosuje. Ponadto część przedstawicieli komisji w mniejszym lub większym stopniu jest powiązana ze szkołą. Są przedstawiciele wybrani przez Zarząd Powiatu Brzeskiego, są przedstawiciele kuratorium, ale są też rodzice, czy nauczyciele. Nie rozumiem tego całego zamieszania. 

Nagonki na Powiat nie rozumie również starosta brzeski Jacek Monkiewicz.

- Przecież większość członków komisji konkursowej jest powiązana ze szkołą. Patrząc pod takim kątem, można mieć zastrzeżenia niemal do wszystkich z komisji lub ich zdyskredytować. Dlatego też dziwi mnie zachowanie pani Doroty Muziewicz, która przecież razem z mężem również zatrudniona jest w tej szkole. Tak nie można do tematu podchodzić. Ponadto warto przypomnieć, że od lat naczelnicy Wydziału Oświaty w powiecie zasiadają w komisjach konkursowych na dyrektorów szkół. Takie sytuacje wcześniej miały miejsce. Uważam, że pani Anetta Zych-Rzepecka do całej sprawy podeszła profesjonalnie, a jej wysokie kompetencje i doskonała znajomość szkoły, co jest przecież atutem, sprawiły, że była najlepszym wyborem na przewodniczącego komisji  – dodaje starosta Monkiewicz.

Co ciekawe, komisja konkursowa wyłoniła już kandydatkę na dyrektora szkoły. Jak ustalił Głos Powiatu, została nią Monika Musiał-Biernat, która przez ostatnie lata kieruje grodkowskim ogólniakiem. Czy konkurs może zostać zaskarżony?

- Każdy wybór, czy też procedurę konkursową można zaskarżyć. Ale jak w poprzednich latach występowały podobne sytuacje, gdzie naczelnik oświaty zasiadał w komisji, nikt problemów nie robił. Media, szczególnie lokalne się tym nie interesowały – dodaje Monkiewicz, który podkreśla, że nagonka prasowa na organizację konkursu jest niepotrzebna i wprowadza opinię publiczną w błąd.

- Skład komisji został wybrany już 19 maja, dlaczego wówczas związkowcy i dziennikarze nie zareagowali, że może coś jest nie tak, a zrobiono szum tuż przed samym konkursem. Dziś szkaluje się mnie i członków Zarządu na łamach Panoramy Powiatu, że konkurs był skandaliczny. Trudno też nawet skomentować fakt, że na pytania kierowane bezpośrednio do mnie, przysłane drogą mailową, redaktor oczekuje ode mnie odpowiedzi w ciągu godziny. Czyli według standardów tej gazety rozumiem, że powinienem porzucić wszystko, przerwać spotkania, bo redakcja żąda natychmiastowej odpowiedzi. Tak to nie działa. Przypomnę, że w naszym kraju obowiązuje prawo prasowe, w którym wskazany jest termin na udzielenie odpowiedzi. Na koniec wyjaśniam, że skład komisji konkursowej został wybrany zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Źródło: Starostwo Powiatowe w Brzegu

Starosta Monkiewicz dodaje, że wybór dyrektora szkoły nie został jeszcze zatwierdzony. Zarząd Powiatu Brzeskiego ma tego dokonać na jednym z najbliższych posiedzeń. Nie wiadomo również, czy wyniki konkursu zostaną przez kogokolwiek zaskarżone. 

Do sprawy będziemy wracać.