Aktualności
Brzeg
Historia

Dlaczego na brzeskich kamienicach znajdują się ślepe okna?


Wiele miast posiada miejsca lub obiekty, które stanowią o ich wyjątkowości i rozpoznawalności. Bez wątpienia najbardziej charakterystycznym obiektem w Brzegu jest Zamek Piastów Śląskich, który ze względu na swoje walory historyczne, architektoniczne i artystyczne zaliczany jest do najcenniejszych zabytków w tej części Europy. Kolejno po nim plasują się inne ważne budowle i miejsca, takie jak ratusz, kościoły, Gimnazjum Piastowskie, miejskie parki, wille, kamienice. 

Na zdjęciu: Chyba najbardziej charakterystyczna kamienica ze ślepymi oknami na brzeskim Rynku pod adresem Sukiennice 5. Jest to piętnastowieczny budynek dawnych sukiennic, który pierwotnie od strony wschodniej nie posiadał okien. Każde z pięter ozdobione było przez trzy imitacje otworów okiennych. Ich dekoracja malarska nawiązywała do zamkniętych okiennic. Fragment budynku między piętrami udekorowano fryzem o motywie maswerkowym złożonym z trój- i czteroliści. W późniejszych stuleciach na piętrach wykonano po dwa otwory okienne w miejscu, gdzie były imitacje. Otwory nie zostały zrobione idealnie w miejscu imitacji, dlatego dziś można odnieść wrażenie, że to okna w oknach.

Wydawać by się mogło, że w mieście, które posiada monumentalne dzieła architektury, kamienice nie wzbudzą u przyjezdnych większego zainteresowania. Okazuje się jednak, że nic bardziej mylnego. Niektóre z nich intrygują, zaskakują i zostają na długo w pamięci. Dla odwiedzających miasto szczególnie charakterystyczne są kamienice ze ślepymi oknami.

Reklama

Aby dowiedzieć się, dlaczego w Brzegu na niektórych obiektach znaleźć można ślepe okna, należy cofnąć się kilkaset lat wstecz do epoki średniowiecza. W czternastowiecznym i piętnastowiecznym Brzegu obiektami murowanymi były głównie budynki spełniające ważną funkcję świecką, sakralną, rezydencjonalną lub obronną. Do nich zaliczał się m.in. ratusz, kościoły, klasztory, zamek książęcy, mury i bramy miejskie. Koszta związane z budową ceglanych, prywatnych domów mieszczańskich były bardzo wysokie, dlatego nie wszystkich było na nie stać. Wznosili je więc jedynie zamożni mieszczanie w najbardziej prestiżowych lokalizacjach, które znajdowały się przy rynku i ulicach prowadzących do bram miejskich (m.in. dzisiejsza ulica Dzierżonia, Reja, Chopina, Zamkowa). Większość mieszkańców średniowiecznego Brzegu żyła prawdopodobnie w domach drewnianych o konstrukcji ryglowej. 

Na zdjęciu: Późnogotycka blenda zamknięta łukiem w typie oślego grzbietu odkryta na fasadzie klasycystycznej kamienicy pod adresem Rynek 7.

Brzeskie murowane kamienice mieszczańskie epoki średniowiecza zdobiono szczytami i raczej nie były wyższe niż dwa piętra. Nie miały też dużo okien, które najczęściej były małymi otworami w fasadzie budynku. Posiadanie dużego okna wiązało się ze sporymi kosztami oszklenia, na które nie każdego było stać. Dlatego w celu ich zabezpieczenia nie montowano szkła, a rozciągnięte i wysuszone rybie pęcherze, krowie i cielęce błony żołądkowe, tkaniny lub drewniane okiennice.   

Na zdjęciu: Wyeksponowane na wysokości pierwszego piętra relikty średniowiecznej kamienicy pod adresem Rynek 2. Zauważyć można dwie prostokątne blendy i jedną ostrołukową. Przestrzeń pomiędzy kondygnacjami udekorowana jest dwoma fryzami.

W związku z dużym wysiłkiem ekonomicznym, jaki wiązał się z posiadaniem okna, bardzo modne stało się dekorowanie fasad blendami. Blenda to płytka wnęka w murze, w formie arkady lub okna, bez prześwitu, szczególnie charakterystyczna dla architektury gotyckiej. Było to więc w odpowiedni sposób wymalowane i wyrzeźbione ślepe okno, którego koszt realizacji był nieporównywalnie mniejszy niż stworzenie prawdziwego, dużego i oszklonego okna. 

Okno było nierozerwalną częścią architektury, ale dla wielu ludzi rzeczą niezwykle kosztowną i nieosiągalną w większej ilości. Z tego powodu tworzono blendy, które tak naprawdę były iluzją. Ta iluzja dopełniała architekturę i dzięki umiejętnemu wykorzystaniu motywów dekoracyjnych stawała się jej kontynuacją. To ona w dużym stopniu decydowała o harmonii i estetyce fasady. 

Na zdjęciu: Wyeksponowane na wysokości pierwszego piętra relikty średniowiecznej kamienicy pod adresem Dzierżonia 10. Zauważyć można fragmenty blend oraz fryzów dekoracyjnych.

Z czasem, kiedy w czasach nowożytnych koszta związane z oszkleniem otworów okiennych zmalały, okna stały się czymś powszechnym. Nie było więc zasadne dekorowanie fasad wieloma ich imitacjami. Nie znaczy to jednak, że zapomniano o blendach okiennych. W następnych epokach również tworzono ślepe okna, ale wykorzystywano je głównie w celach estetycznych, aby zachować symetrię elewacji budynku.

Natomiast średniowieczne blendy okienne w ciągu kolejnych stuleci stały się niemodne i były pokrywane warstwami nowych tynków, a gotyckie obiekty przebudowywane w stylu kolejnych epok. Niekiedy w miejscu imitacji otworów okiennych wybijano prawdziwe okna. Działania te doprowadziły do tego, że średniowieczne dekoracje zostały bezpowrotnie zniszczone lub zniknęły pod elewacjami pochodzącymi z kolejnych stuleci i nikt nie wiedział o ich istnieniu. 

Na zdjęciu: Dwie blendy z końca XV wieku wyeksponowane na wysokości pierwszego piętra północnego skrzydła ratusza miejskiego. Podczas remontów prowadzonych przy gmachu odkryto co najmniej kilkanaście blend.  Imitacje okien są pozostałością średniowiecznego, gotyckiego ratusza sprzed renesansowej przebudowy z drugiej połowy XVI wieku.

Wszystko zmieniło się podczas gruntownych remontów brzeskich obiektów zabytkowych pod koniec XX i na początku XXI wieku. Pod warstwami tynków odkryto oryginalne, średniowieczne wątki ceglane i spore fragmenty dekoracji gotyckich fasad. Niektóre z nich  były zachowane w tak dobrym stanie, że posiadały jeszcze wyraźną, średniowieczną warstwę malarską. Fragmenty elewacji, które przetrwały w najlepszym stopniu zdecydowano się poddać odpowiednim zabiegom konserwatorskim i wyeksponować.  Dziś wyróżniają się w estetyce starego miasta i dodają mu oryginalnego charakteru. 

Na zdjęciu: Cztery blendy okienne znajdujące się na fasadzie kamienicy pod adresem Dzierżonia 1-3. Te imitacje okien nie pochodzą ze średniowiecza. To przykład wykorzystania ślepego okna w czasach nowożytnych do celów estetycznych, aby zachować ciąg osi okiennych budynku, a przez to symetrię elewacji.

Bez wątpienia w Brzegu jest jeszcze wiele do odkrycia. Stan części budynków na starym mieście wymaga pilnych prac konserwatorskich. Bardzo prawdopodobne, że podczas remontów obiektów stojących m.in. przy ulicy Chopina, Młynarskiej odkryte zostaną kolejne partie średniowiecznych kamienic, o których dziś nic nie wiadomo. Ważne jest, aby mieszkańcy zdawali sobie sprawę z wartości posiadanego dziedzictwa, starali się o nie dbać, a wspólnoty i władze miejskie w razie możliwości wspomagały działanie służb konserwatorskich. 

Reklama
1270 views