Aktualności
Kultura

Dożynki Gminne w Dobrzyniu


W minioną niedzielę w Dobrzyniu odbyły się Dożynki Gminne, które zorganizowane zostały przez Urząd Gminy w Lubszy oraz Gminny Ośrodek Kultury w Lubszy. 

Uroczystości  rozpoczęły się o godz. 13.00 mszą świętą w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Dobrzyniu. Następnie korowód dożynkowy przemaszerował na boisko sportowe, gdzie miało miejsce oficjalne otwarcie uroczystości: ceremonia przekazania chleba i powitanie gości przez wójta. 

Dożynki są dla nas bardzo ważnym wydarzeniem, które jest podsumowaniem czasu żniw oraz okazją do podziękowania rolnikom za ich trud i pracę. Rolnictwem Polska stoi. Dzięki polskim rolnikom wciąż jemy chleb z polskiego zboża. Nie z chińskiego, nie z amerykańskiego, tylko z tej ziemi – powiedział Bogusław Gąsiorowski, Wójt Gminy Lubsza.

O godzinie 16.00 występ Małgorzaty Kalińskiej rozpoczął część artystyczną imprezy. Po wokalistce zaprezentowali się artyści z Zespołu Stylizowanych Tańców Ludowych „Piast” i „Leśne Echo”, a po przerwie na ogłoszenie wyników konkursu na najpiękniejszą koronę dożynkową, na scenę wkroczył zespół „uElektrogórale”.

Konkurs koron dożynkowych to wisienka na torcie każdych dożynek. W tegorocznej edycji wzięło udział dziewięć sołectw. Za najpiękniejszą została uznana korona wykonana we wsi Błota, drugie miejsce zajął Dobrzyń, a trzecie Piastowice. Wszystkie pozostałe sołectwa biorące udział w konkursie tj.: Mąkoszyce, Tarnowiec, Szydłowice, Kościerzyce, Nowe Kolnie, Roszkowice dostały wyróżnienia.

Niestety, ze względu na zbiegające się terminy, korona z Błot nie weźmie udziału w konkursie na najpiękniejszy wieniec województwa opolskiego. Konkurs wojewódzki odbył się tego samego dnia co dożynki w Dobrzyniu. Nie znaczy to jednak, że Gmina Lubsza nie miała tam swojego reprezentanta. Kościerzyce przygotowały dwie korony. Ta dodatkowa reprezentowała gminę na konkursie wojewódzkim, który odbył się  w Muzeum Wsi Opolskiej w Bierkowicach.

Cieszymy się, że nie udało się nam te dożynki zorganizować. Zwłaszcza w sytuacji takiej, jaka jest na świecie, czyli pandemicznej. Myślę, że to wielka radość nie tylko dla nas organizatorów, ale także dla mieszkańców, którzy mogą się spotkać i wspólnie świętować. Widać taką potrzebę gromadzenia się ludzi, zabawy, radości i temu właśnie celowi dożynki mają służyć – powiedział Sławomir Mordka, Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Lubszy.

Trzeba przyznać, że impreza ściągnęła tłumy ludzi, a czasu pandemii, o którym wspomniał dyrektor Mordka, jakoś nie dało się zauważyć chyba jedynie po kolejce przed punktem szczepień. Oczywiście przez cały czas trwania imprezy goście mogli korzystać z innych atrakcji. m.in.:  konkursów, gier i zabaw dla najmłodszych, stoisk gastronomicznych oraz darmowej grochówki.

Impreza trwała do późnych godzin nocnych. Uczestnicy bawili się pod gołym niebem przy dźwiękach muzyki zespołu MGJ.