Aktualności
Ekstraklasa futsal
Sport

Fit-Morning Gredar gromi przeciwnika w arcyważnym pojedynku!


Brzeski Fit-Morning Gredar rozbił w XIII kolejce Statscore Futsal Ekstraklasy AZS UŚ Katowice aż 7:3, odnosząc tym samym pierwsze zwycięstwo w wyjazdowym spotkaniu na ekstraklasowych parkietach! Hat-tricka ustrzeliło dwóch graczy w biało-czerwonych koszulkach – Kamil Kucharski i Dawid Witek!

Genialne otwarcie Gredaru

Podopieczni Jarosława Patałucha wprost nie mogli sobie wymarzyć lepszego rozpoczęcia w Katowicach. Czwarta minuta spotkania, rzut rożny z prawej strony boiska wykonuje Jose Pepo, jego zagranie po ziemi dociera do Kamila Kucharskiego, który decyduje się na strzał z pierwszej piłki, z okolic 14-15 metra boiska, i zdobywa przepiękną technicznie bramkę!

Mija zaledwie minuta, a brzeżanie wbijają rywalom następną szpilkę! Kolejny korner, tym razem z lewej strony boiska, do piłki podchodzi Przemysław Matejko i… wkręca ją do katowickiej bramki, wyprowadzając Fit-Morning Gredar na prowadzenie 2:0!

Upływały kolejne fragmenty tego pojedynku, a brzescy futsaliści kontrolowali grę, która toczyła się zdecydowanie pod ich dyktando. W 12. minucie Kamil Kucharski świetnie przejął piłkę reprezentantowi Polski – Piotrowi Łopuchowi, a następnie efektowną kiwką pokonał golkipera miejscowej ekipy – Gredar prowadził już 3:0!

Od 0:3 do 2:3…

Jeżeli ktokolwiek z oglądających transmisję tego spotkania pomyślał, że emocje w nim dobiegły końca to był w ogromnym błędzie. W samej końcówce 16. minuty Łopuch uderzył piłkę w kierunku brzeskiej bramki, gdzie za plecami Jose Pepo stał, zupełnie niepilnowany, Adam Jonczyk, który nie miał tym samym problemu aby zdobyć pierwszego gola w tym meczu dla gospodarzy. 

W efekcie na przerwę obydwa zespoły schodziły, kiedy na tablicy świetlnej hali Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach widniał wynik 1:3 dla Fit-Morningu Gredar Futsal Brzeg. 

Po przerwie AZS nie miał wyjścia i zagrał wyższym pressingiem, co skutkowało problemami po brzeskiej stronie. 25. minuta była pierwszym tego przykładem, kiedy futbolówkę Dawidowi Witkowi odebrał Kamil Musiał i wydawało się, że musiał trafić do siatki brzeżan, ale ostatecznie piłka odbiła się najpierw od jednego słupka, a następnie od drugiego i szczęśliwie nie wpadła do bramki strzeżonej przez Jakuba Budycha. 

Przez kilka kolejnych minut katowiczanie zamknęli zawodników Gredaru na ich połowie, stwarzając sobie kolejne niebezpieczne sytuacje. Przerwał to Witek, który przechwycił dośrodkowanie Roberta Gładczaka i ruszył do kontry, zagrywając w pole karne do nadbiegającego Jana Rojka, którego strzał powędrował jednak tuż obok bramki AZS-u. 

Niestety katowiccy futsaliści nadal mocno napierali, co przyniosło zamierzony efekt w 34. minucie. To właśnie wtedy po udanej interwencji Kamil Lasik uruchomił kontrę miejscowych, wyrzucając piłkę do Gładczaka, którego strzał odbił się od Rojka, ale na nieszczęście brzeżan futbolówka poleciała wprost pod nogi Jonczyka, który wpakował ją do siatki i było już tylko 2:3!

Po stracie drugiego gola błyskawicznie o czas poprosił szkoleniowiec Fit-Morningu Gredar – Jarosław Patałuch, który uspokoił nieco swoich zawodników. Dosłownie chwilę po wznowieniu gry, po wspaniałej interwencji Kuby Budycha, brzeska drużyna ruszyła z kontrą, w której sfaulowany w polu karnym został Jan Rojek, ale niestety rzutu karnego na bramkę nie zamienił Kamil Kucharski, którego strzał obronił Lasik. 

Dawid Witek show!

W tym momencie swoje przysłowiowe „pięć minut”, a raczej dwie minuty miał Dawid Witek, bo właśnie zaledwie tyle czasu potrzebował na wpakowanie przeciwnikom trzech goli i skompletowanie hat-tricka! Wszystko rozpoczęło się od przechwytu Matejki w 36. minucie gry, który momentalnie podał, właśnie do Witka, a ten ruszył w rajd, który zakończył efektownym uderzeniem i bramką na 4:2!

Przy takim stanie rywalizacji trener AZS-u zdecydował się na ryzyko i podmianę bramkarza zawodnikiem z pola, którym był Daniel Wojtyna. Ryzyko się nie opłaciło, gdyż już po chwili podanie Łopucha doskonale odczytał Witek, który bez zastanowienia strzelił na pustą bramkę katowiczan i zdobył swojego drugiego gola w tym meczu, a Fit-Morning Gredar wygrywał 5:2!

W 38. minucie brzeżanie mieli rzut z autu, z którego Witek podał do Kucharskiego, ten odegrał mu z klepki, uruchamiając go prawym skrzydłem boiska, a Dawid Witek z ostrego kąta uderzył wręcz perfekcyjnie, ponieważ piłka zmieściła się idealnie pomiędzy ręką a nogą Lasika, wpadając do bramki, a to oznaczało, że jest już 6:2!

Tym samym Dawid Witek stał się najlepszym strzelcem Fit-Morningu Gredar Futsal Brzeg w trwającym sezonie, notując swoje siódme trafienie i wyprzedzając w tej klasyfikacji nieobecnego w dzisiejszym meczu (pauza za żółte kartki), autora sześciu goli – Victora Andrade.

Ostateczny cios zadał katowiczanom Kamil Kucharski, rewelacyjnie wykańczając kontratak 3 na 1 brzeskiej ekipy, rozpoczęty doskonałą interwencją Budycha, po której Jose Pepo ruszył z piłką do przodu, zagrywając na lewe skrzydło do Witka, a ten odegrał do wbiegającego prawym skrzydłem Kucharskiego, który wślizgiem wcisnął ją do siatki, podwyższając wynik na 7:2!

Rezultat meczu ustalił debiutant w barwach AZS-u UŚ Katowice na parkietach Statscore Futsal Ekstraklasy, zaledwie 17-letni Marcin Jastrzembski, wykorzystując zamieszanie w polu karnym brzeżan i umieszczając futbolówkę pomiędzy nogami Budycha.

Ostatecznie Fit-Morning Gredar Futsal Brzeg gromi AZS UŚ Katowice 7:3, odnosząc swoje historyczne, pierwsze zwycięstwo w meczu wyjazdowym na parkietach Statscore Futsal Ekstraklasy. Dzięki wygranej brzeska drużyna wyprzedziła AZS w tabeli, awansując w niej na 15. miejsce. 

Z ciekawostek XIII kolejki pierwszą porażkę od 4 października 2019 roku w Statscore Futsal Ekstraklasie ponieśli, broniący tytułu, gracze Rekordu Bielsko-Białej, ulegając na wyjeździe 4:6 Clarexowi Chorzów. Tym samym nowym liderem Statscore Futsal Ekstraklasy stał się KS Constract Lubawa, wykorzystując potknięcie Rekordu i pokonując u siebie Gattę Active Zduńska Wola 6:2!

Natomiast już w najbliższy weekend w Brzegu to na co wszyscy kibice zawsze czekają, czyli derby! Fit-Morning Gredar podejmie w nich Dreman Komprachcice/Opole. Więcej informacji wkrótce, a teraz świętujmy dzisiejszą wygraną naszych zawodników!

Reklama
129 views