Aktualności
Sport

Futsal Ekstraklasa: senny mecz przy Oławskiej


3. kolejka Statscore Futsal Ekstraklasy przyniosła pierwszy remis brzeskiego Fit-Morningu Gredar. Samo spotkanie nie porywało, a brzeżanie zgubili punkty z niżej notowanym rywalem, remisując 2:2 z MOKS-em Słoneczny Stok Białystok. 

Pojedynek w hali przy ulicy Oławskiej w Brzegu rozpoczął się lepiej dla przyjezdnych, którzy dość niespodziewanie objęli prowadzenie już w 6. minucie meczu po trafieniu Pawła Aleksandrowicza. 

Tym samym ekipa trenera Romana Smirnoffa musiała gonić wynik. Udało się to zaskakująco szybko. W 9. minucie do siatki białostoczan futbolówkę wpakował Darius Nastai, popisując się efektywnym, debiutanckim golem dla Fit-Morningu Gredar. 

W kolejnych minutach tego spotkania więcej było aktorstwa ze strony przyjezdnych niż płynnej gry. Zawodnicy MOKS-u przy praktycznie każdej możliwej okazji padali na parkiet, sugerując arbitrowi przewinienia, których ciężko się było dopatrzyć. 

W 17. minucie drogę do bramki strzeżonej przez Szymona Danielewicza udało się znaleźć Kamilowi Kucharskiemu i tym razem to goście musieli rzucić się w pogoń za wynikiem. 

Wyrównanie przyszło w mgnieniu oka. W 20. minucie Jakub Budych musiał wyciągać piłkę z siatki po trafieniu autorstwa Michała Osypiuka. Widowisko w Brzegu zaczynało się od początku, a druga połowa zapowiadała się emocjonująco. 

Nie zobaczyliśmy w niej już jednak żadnych bramek, chociaż goście ryzykowali, zmieniając bramkarza na zawodnika z pola. 

Szkoda, że w tym meczu więcej było emocji w dyskusji z sędziami i przy próbach symulowania fauli niż tych piłkarskich, związanych z efektownymi zagraniami i bramkami. 

Ostatecznie Fit-Morning Gredar Brzeg zremisował u siebie 2:2 z MOKS-em Słoneczny Stok Białystok, dla którego jest to pierwszy punkt w tym sezonie. Brzeżanie zgromadzili dotychczas o trzy oczka więcej, notując na swoim koncie wygraną na otwarcie, porażkę i remis. To daje im na ten moment siódmą lokatę w tabeli Statscore Futsal Ekstraklasy, ale swoje spotkania rozegrają jeszcze w tej kolejce drużyny z Opola i Lęborka. Obie mają tylko o jeden punkt mniej od naszej drużyny. 

W 4. kolejce Fit-Morning Gredar Brzeg uda się do Torunia, gdzie w sobotę (2 października) o godzinie 12:00 powalczy o punkty z tamtejszym FC Reiter. Spotkanie będzie można obejrzeć w nSport+ oraz Canal+ online.

Fit-Morning Gredar Brzeg - MOKS Słoneczny Stok Białystok 2:2 (bramki: Nastai 9’, Kucharski 18’ - Aleksandrowicz 6’, Osypiuk 20’)

Fit-Morning Gredar: Jan Rojek, Paweł Synowiec, Darius Nastai, Dawid Witek, Jose Pepo, Viacheslav Kozhemiaka, Kacper Sykulski, Michał Grochowski, Jakub Budych, Paweł Boczarski (kpt.), Damian Makowski, Kamil Kucharski, Andrii Zaiets, Kacper Kędra. Trener: Roman Smirnoff.

Żółte kartki Fit-Morning Gredar: Jose Pepo 26’, Paweł Boczarski 30’, Michał Grochowski 33’

Foto: Janusz Pasieczny