Aktualności
Brzeg
Historia

Historia najcenniejszej brzeskiej fontanny


W Brzegu oprócz wielu wybitnych przykładów zabytków nieruchomych znajdują się też ciekawe zabytki ruchome. Należą do nich m.in. ogrodzenia miejskich willi, obrazy, kościelne epitafia lub rzeźby. Jednym z cenniejszych zabytków ruchomych jest „Grupa Trytona”. To ponad stuletnia fontanna wykonana przez brzeską artystkę pod koniec XIX wieku. W celu lepszego jej poznania należy najpierw dowiedzieć się, kim była jej twórczyni. 

Autorką „Grupy Trytona” była urodzona w 1856 roku Eva Angelika von Löbbecke, córka brzeskiego sędziego o nazwisku Schneider. W jej domu rodzinnym panowała artystyczna atmosfera, która miała duży wpływ na życie Evy. Siedemnastoletnia dziewczyna w 1873 roku została wydana za mąż za Franza Heinricha von Löbbecke. Był on bogatym brzeskim fabrykantem posiadającym cukrownię przy ulicy Oławskiej (dziś teren drugiego oddziału szkoły nr 5) oraz właścicielem wielu nieruchomości w Brzegu i okolicy. 

Zakochany Franz chciał zrobić wszystko, aby zapewnić żonie szczęśliwe życie, a z uwagi na swoje finansowe możliwości był w stanie jej w tym znacznie pomóc. To właśnie dzięki jego materialnemu wsparciu wykazująca zdolności artystycznie Eva rozpoczęła studia u najwybitniejszych twórców we Wrocławiu i Berlinie. W latach osiemdziesiątych XIX wieku zaprzyjaźniła się z rodziną prof. Bräuera, z którym podróżowała po całej Europie. Wielokrotnym celem ich wypraw były Włochy, gdzie brzeżanka mogła poznać wiele wybitnych dzieł sztuki europejskiej z różnych epok. To właśnie wyprawy do Italii miały wielki wpływ na powstanie w kolejnych latach jej najsławniejszego dzieła. Podczas studiów młoda artystka coraz bardziej zaczęła fascynować się rzeźbą. Wiedzę w tym zakresie zdobywała w wybitnym atelier przy wrocławskim muzeum sztuki prowadzonym przez profesora Haertela. 

Eva von Löbbecke stopniowo rozwijała swoje talenty. W 1895 roku wykonała gipsowy model fontanny z Trytonem, za który uzyskała pierwszą nagrodę na corocznej wystawie we wrocławskim Schlesiches Museum für Kunstgewerbe und Altertümer (Śląskie Muzeum Rzemiosła Artystycznego i Starożytności). Rok później zlecono wykonanie odlewu rzeźby w brązie w sławnej berlińskiej odlewni Noacka. W 1896 roku umieszczono ją przed brzeską willą artystki. Odlew został sygnowany: Eva von Löbbecke 1895. 

Fontanna przedstawia mitologiczne bóstwo morskie, syna Posejdona i Amfitryty – Trytona. To półczłowiek, półryba, który w brzeskiej kompozycji ma postać młodego mężczyzny otoczonego przez urodziwe nimfy oraz morskie stworzenia o końskich głowach. Tryton w obu dłoniach trzyma muszlę, w którą dmucha, a z niej wylatuje strumień wody. To przedstawienie nawiązuje do legend, według których potrafił on wzburzyć i uspokoić fale, a w czasie burz dął w swoją wielką muszlę. Podobno właśnie podczas ucieczki Trojan z Grecji Tryton wraz z Posejdonem uspokoił morskie fale, dmąc w muszlę morską. 

Wzór dla brzeskiej kompozycji fontanny Trytona Eva von Löbbecke najprawdopodobniej zaczerpnęła ze swoich podróży do Włoch. To właśnie w Italii miała możliwość zobaczyć fresk „Triumf Galatei” z 1512 roku autorstwa Rafaela Santi znajdujący się w rzymskiej Villi Farnesina. Renesansowy artysta na fragmencie swojego dzieła uwiecznił Trytona dymiącego w muszlę w otoczeniu morskich stworzeń o końskich głowach. Brzeska artystka zaintrygowana dziełem Rafaela postanowiła przenieść renesansową scenę malarską w trójwymiarową figurę. Stworzyła tym samym dynamiczną, ekspresyjną i pełną emocji rzeźbę. Przyglądając się jej uważnie, można odnieść wrażenie, że morski bóg wyłania się z głębin i z impetem uderza o skalny brzeg morza, na którym odpoczywają nimfy.

Na zdjęciu: Fresk „Triumf Galatei” autorstwa Rafaela Santi zdobiący wnętrze rzymskiej Villi Farnesina. Tytułowa Galatea zajmuje centralne miejsce na malowidle. Została przedstawiona w chwili ucieczki przez wzburzone fale na rydwanie z muszli, a jej powóz ciągnięty jest przez dwa delfiny. Znajduje się też na linii strzału latających w chmurach amorków. Wokół rydwanu uwiecznione zostały nimfy morskie i ichtiocentaury (w mitologii greckiej pół ludzie, pół ryby, z parą końskich nóg). Dwa trytony znajdujące się po bokach dmą w muszle i tworzą wiatr, który porusza rydwan. Dwie postacie obok Galatei obejmują się, tworząc wrażenie walki kochanków, symbolizujące nieodwzajemnioną, platoniczną miłość.

Fontanna zdobiła podjazd neorenesansowej willi rodziny von Löbbecke przy dzisiejszej ulicy Bolesława Chrobrego (dawniej Lipowa). Brzeska artystka wraz z mężem zgromadziła w swojej rezydencji  imponującą kolekcję sztuki, w której znalazły się obrazy m.in. Arnolda Böcklina, Anselma Feuerbacha i Otto Kreyhera. Małżeństwo wspierało również Śląskie Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, przekazując tej instytucji niektóre eksponaty. Sama Eva von Löbbecke swoją willę ozdobiła własnymi dziełami, które zdobiły tarasy ogrodowe. Mąż artystki wybudował przy zachodniej części rezydencji atelier, w którym Eva mogła spokojnie pracować. Specjalizowała się głównie w rzeźbie animalistycznej, w czym pomagała jej współpraca z berlińskim profesorem weterynarii Schmalzem. Do dziś figura czarnej pantery jej autorstwa zdobi berliński ogród zoologiczny. Eva von Löbbecke zmarła 26 sierpnia 1910 roku, a jej mąż w 1918 roku. 

Na zdjęciu: Fontana Trytona przed willą rodziny von Löbbecke przy ulicy Bolesława Chrobrego. Fotografia z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku ze zbiorów Urszuli Banowicz.

Po śmierci małżeństwa von Löbbecke willa przy ulicy Chrobrego została zakupiona przez rodzinę von Rohrscheidt, która użytkowała ją do końca II wojny światowej. Po wojnie pełniła funkcje biurowe, mieściła przedszkole, a w 1997 roku została sprzedana przez władze miejskie w ręce prywatne. Od tego czasu zaczęła popadać w ruinę.

 Akt notarialny sprzedaży rezydencji nie obejmował jednak fontanny, która pozostała w rękach miasta. Teren willi nie był poddany odpowiedniej ochronie i rzeźba padła ofiarą wandali. W 2002 roku została poddana renowacji, po której trafiła na plac Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. W 2004 roku przeniesiono ją na dziedziniec Zamku Piastów Śląskich. Przez lata pojawiały się pomysły, aby fontannę ustawić w Rynku, ale sprzeciw temu zgłaszało m.in. Towarzystwo Opieki Nad Zabytkami, które uważało, że dzieło powinno wrócić na swoje pierwotne miejsce. W końcu pojawiła się koncepcja, aby fontannę postawić na parkowym skwerze w pobliżu willi rodziny von Löbbecke. Jednak z uwagi na bezpieczeństwo rzeźby zrezygnowano z tej lokalizacji. Postanowiono, że zostanie użyczona klubowi garnizonowemu i przeniesiona do zrewitalizowanego ogrodu willi rodziny Neugebauerów przy ulicy Piastowskiej. Tam ma czekać do czasu, aż willa przy ulicy Chrobrego powróci do dawnej świetności i fontanna będzie mogła ponownie zdobić jej podjazd. Tułaczka zabytku jeszcze się więc nie skończyła. 

Na zdjęciu: Sygnatura artystki zlokalizowana w tylnej części fontanny: „Eva von Löbbecke 1895”.

Mimo że jej dzisiejsza lokalizacja nie jest historycznie właściwa, a dawni właściciele willi przy ulicy Piastowskiej byli konkurencją dla rodziny von Löbbecke (posiadali cukrownię w miejscu dzisiejszej olejarni), to jest to bez wątpienia miejsce lepsze niż dziedziniec brzeskiego zamku lub Rynek. Należy pamiętać, że to fontanna typu parkowego i ustawienie jej wśród wysokiej, miejskiej zabudowy zakłóciłoby odpowiednią ekspozycję rzeźby. Dziś, mimo że nie jest w pierwotnym miejscu, dobrze komponuje się w nowym otoczeniu i swym urokiem może umilać wolny czas mieszkańcom i turystom. 

Reklama
811 views