Aktualności
Sport

IV Liga: Grad bramek w Starowicach. Skalnik pokonany!


Siedem bramek oglądali kibice zgromadzeni na stadionie w Starowicach Dolnych podczas spotkania 14. kolejki BS Leśnica IV Ligi. Miejscowy LZS pokonał w nim 4:3 LKS Skalnik Gracze. Mecz zdecydowanie mógł się podobać. Był dynamiczny i do samego końca towarzyszyły mu duże emocje.

 

Foto: Tomasz Kubiak

Skalnik powrócił z dalekiej podróży, ale LZS zdołał zadać decydujący cios

Sobotnie spotkanie rozpoczęło się lepiej dla gospodarzy, którzy już w 8. minucie objęli prowadzenie po samobójczym trafieniu Dawida Gawrońskiego. Szczęście LZS-u nie trwało jednak zbyt długo, ponieważ już cztery minuty później Skalnik wyrównał za sprawą trafienia Dawida Dulskiego. 

W tym momencie ponownie do głosu doszli starowiczanie. W 15. minucie wyszli oni na prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Adam Setla. Gdy do bramki gości trafił Augusto Kaique wydawało się, że jest to cios, który dobił gości. Starowice prowadziły już przecież 3:1.

Jednak zawodnicy z Graczy nie mieli zamiaru składać broni i ruszyli do ofensywy. Przyniosło to zamierzony efekt jeszcze przed przerwą. W 26. minucie kolejne trafienie w tym pojedynku zaliczył Dulski i tym samym na przerwę obydwie ekipy schodziły przy stanie 3:2 dla LZS-u. 

Po przerwie przyjezdnym udało się wrócić z dalekiej podróży i wyrównać na 3:3, a wszystko za sprawą hattricka skompletowanego przez Dulskiego w 55. minucie. Tym samym emocje rozpoczynały się na nowo! 

Decydujące słowo należało jednak do Setli, który najpierw zmarnował jedną „jedenastkę”, następnie drugą, ale przy niej udało mu się dopaść do futbolówki i wpakować ją do siatki. LZS Starowice wygrał 4:3. 

Ekipa z powiatu brzeskiego awansowała na 4. miejsce w tabeli BS Leśnica IV Ligi, mając na swoim koncie 26 punktów i bilans 8 zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki. 

Po meczu udało nam się porozmawiać z bohaterem LZS-u – Adamem Setlą, który powiedział: Grad goli dziś, widać, że obie drużyny nastawione były bardziej na grę ofensywną, ale też było widać nasze błędy w obronie. Otwarty mecz w pierwszej połowie, w której padło aż pięć bramek. Z naszej strony, trochę niepotrzebnie, wkradło się nieco nerwowości, ponieważ przy stanie 3:1 powinniśmy lepiej kontrolować to spotkanie, strzelić kolejnego gola i wtedy byłoby zdecydowanie spokojniej. A tak do końca meczu było na styku i nad tym musimy jeszcze popracować. 

Gorzej poszło drugiej z naszych drużyn. LZS Skorogoszcz poniósł bolesną porażkę w Dobrzeniu Wielkim. Szesnasty w tabeli SKF TOR nie miał litości dla skorogoszczan, gromiąc ich aż 6:2. Tym samym LZS Skorogoszcz w dalszym ciągu zamyka stawkę w IV Lidze, mając zaledwie 5 punktów i fatalny bilans 1 wygrana, 2 remisy i aż 10 przegranych. 

W 15. kolejce LZS Starowice uda się do piątej w tabeli KS Fortuny Głogówek, a LZS Skorogoszcz podejmie przy Słowackiego trzynasty MKS Gogolin.