112
Aktualności

Kierowco, piłeś? Nie jedź!


Wsiadając za kierownicę, musimy pamiętać o jednej, podstawowej zasadzie. Nigdy nie jeżdżę po alkoholu. Rzeczywistość jednak pokazuje, że wielu kierowców nadal lekceważy tę dewizę. Przekonaliśmy się o tym w minioną niedzielę, kiedy funkcjonariusze zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Dodatkowo jeden z nich zlekceważył sygnał do zatrzymania się, a drugi odpowie za spowodowanie kolizji.

W niedzielny poranek policjanci z brzeskiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości na jednej z dróg wylotowych z miasta. Namierzyli podczas tych działań volkswagena, który na obowiązującej „pięćdziesiątce” jechał ponad 70 km/h i wyprzedzał inny pojazd na skrzyżowaniu. Funkcjonariusze dali znak do zatrzymania się, ale kierowca zlekceważył polecenie. Zatrzymał się dopiero wtedy, gdy policjanci ruszyli za nim radiowozem  i włączyli sygnały świetlne oraz dźwiękowe.

Siedzący za kierownicą volkswagena 40-latek był nietrzeźwy, w organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu. W takim stanie wracał do swojego domu oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów od Brzegu.

Wieczorem, tego samego dnia na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie dotyczące zdarzenia drogowego na drodze wojewódzkiej nr 385. Z ustaleń grodkowskich policjantów, którzy pojechali na miejsce, wynika, że 31-latek kierujący volkswagenem na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z jadącym z przeciwnego kierunku volkswagenem. Na szczęście zdarzenie zakończyło się jedynie na powierzchownych obrażeniach poszkodowanego 20-latka. Starszy z mężczyzn w organizmie miał ponad 3 promile alkoholu.

W obydwóch przypadkach nietrzeźwi stracili swoje prawa jazdy. Teraz za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu muszą się liczyć z karą do 2 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów i wysoką grzywną. Dodatkowo młodszy z nich odpowie za spowodowanie zagrożenia na drodze, a starszy na szereg popełnionych wykroczeń.