Aktualności

Kierunek Przyszłość


Pod tym hasłem odbywają się spotkania parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej z mieszkańcami miast i wsi z terenu całej Polski. We wtorek (13 lipca) odwiedzili oni województwo opolskie, w tym również Brzeg. 

O godz. 17.00 przed Brzeskim Centrum Kultury zgromadziła się grupa sympatyków KO. Na spotkanie z nimi przybyli: Bogdan Klich – senator RP, Ryszard Wilczyński – Poseł na Sejm RP, Krzysztof Gadowski – Poseł na Sejm RP, Gabriela Lenartowicz, Tomasz Olichwer. Obecni byli również Monika Jurek i starosta Jacek Monkiewicz, który był gospodarzem spotkania.

Sprawiedliwe i nowoczesne państwo, w którym każdy znajdzie miejsce dla siebie to podstawowe założenie programu Koalicji Obywatelskiej.

Jesteśmy po to, by mówić o Polsce i o przyszłości, bo przyszłość to jest to, co nas łączy, co rozpala naszą wyobraźnię, co jest przedmiotem naszej obywatelskiej odpowiedzialności. Chcemy zostawić Polskę następnym pokoleniom uporządkowaną, praworządną, bezpieczną, rozwijającą się – tymi słowami rozpoczął spotkanie Ryszard Wilczyński, Poseł na Sejm RP.

Powinniśmy pielęgnować nie tylko wartości tradycyjne, ale też przywiązanie do wolności, do demokracji. Powinniśmy przywrócić zasadę, że sąd sądzi, a władza rządzi. Zarówno I RP, jak i II RP sądami stała. Pierwsza i zasadnicza sprawa to jest przywrócenie Polsce tego, o co wielu z nas walczyło, z czego wielu cieszyło się 4 czerwca 1989 roku tj. zasady państwa prawa. Przywrócenie Polsce zasady praworządności, równości wobec prawa, niezależności sądownictwa, to jest to, z czego wszyscy nas będą rozliczać. Jeżeli tego nie zrobimy, to powinniśmy zejść w hańbie ze sceny politycznej. To jest warunek konieczny, żeby można było mówić o reformie służby zdrowia, zmianach w oświacie, zmianach klimatycznych, o polityce gospodarczej, finansowej i podatkowej oraz o tym, żebyśmy byli i pozostali w Unii Europejskiej. Dramatyczne załamanie się pozycji Polski w Europie budzi grozę. W państwa rękach jest w tej chwili kontrola nad tym, co pozwoli Polsce na dokonanie niezbędnych zmian Funduszem Odbudowy. Obawiam się, że środki z tego funduszu będą rozdzielane po politycznym uważaniu, a nie ze względu na obiektywne kryteria. Dlatego obowiązkiem każdego z nas jest patrzeć władzy na ręce i monitorować rozdzielanie tych środków, bo od tego ma się Polska wzmacniać, a nie rządząca partia wzbogacać  – powiedział w swoim wystąpieniu senator Bogdan Klich.

Przyszłością Polski jest „zielony prąd”, „zielone ogrzewanie” i czyste powietrze, którym chcemy oddychać. Do tej pory, jak mówią statystyki, pięćdziesiąt dwa tysiące osób co roku umiera z powodu zanieczyszczonego powietrza – powiedział Krzysztof Gadowski, który w dalszej części swojego przemówienia zwrócił uwagę na niewłaściwą w tym zakresie politykę obecnego rządu, dla którego polski węgiel jest narzędziem walki politycznej, wykorzystywanym przed każdymi wyborami. Długoletnie zaniedbania w tym zakresie doprowadziły z kolei do wzrostu cen energii. 

Nie należy na siłę utrzymywać z pieniędzy podatników kopalń, które są nierentowne. Nie da się dalej budować przyszłości Polski na węglu. Dzisiaj domagamy się od obecnego rządu, żeby każdy mógł na dachu swojego domu wybudować własną elektrownię. Nie tylko na prywatnym domku jednorodzinnym, ale także we wspólnotach mieszkaniowych, na dachach bloków. Miał to ułatwić program „Mój prąd”. Niestety w ciągu ostatnich kilku miesięcy rząd zaczął zmieniać reguły. Dofinansowanie fotowoltaiki z pięciu tysięcy zostało ograniczone do trzech – dodał Gadowski

Po oficjalnej części odbyły się rozmowy, w których trakcie brzeżanie zadawali pytania przybyłym politykom. My zapytaliśmy senatora Bogdana Klicha o to, jakie widzi możliwości realizacji postulatów „pacjent jest najważniejszy”, czy „Polska seniora”? Gdy brakuje lekarzy, a najbliższa poradnia geriatryczna jest oddalona o 50 km od Brzegu, postulaty te wydają się jedynie pobożnym życzeniem. 

Potrzebne jest dofinansowanie ochrony zdrowia. Bez tego nie utrzymamy personelu, a po drugie nie wyjdziemy z zapaści pocovidowych. Krótko mówiąc, kadra musi lepiej zarabiać i sprzęt musi być odbudowany. Wystarczy utrzymać kadrę, która jest w Polsce, bo jednak „produkujemy” co roku nowych absolwentów. Trzeba sprawić, żeby oni nie wyjeżdżali z kraju. Dojrzali lekarze  zostają, bo mają kilka praktyk równocześnie. Natomiast młodzi lekarze, czy pielęgniarki tych kilku praktyk nie mają, więc często wyjeżdżają z kraju. Dlatego uważam, o co postulowaliśmy wielokrotnie, że trzeba koniecznie walczyć o dofinansowanie służby zdrowia – odpowiedział senator Klich.