Aktualności

Lockdown na święta: rząd zapowiedział nowe, drastyczne obostrzenia


34 151 zakażeń w ciągu doby. Czwartkowe (26.03) dane są najgorsze od początku epidemii koronawirusa w Polsce.

Od 26 marca do 9 kwietnia obowiązują nowe obostrzenia!

- Polska znajduje się w najtrudniejszym momencie pandemii od 13 miesięcy. Napór trzeciej fali jest bardzo silny – oświadczył premier.

Premier poinformował o zapaści w służbie zdrowia. Sytuacja jest dramatyczna.

- To nie sprzęt jest wąskim gardłem, to nawet nie łóżka, tylko dostępność lekarzy, pielęgniarek, służb medycznych. Nie jesteśmy w stanie dzisiaj mieć więcej lekarzy i pielęgniarek – powiedział Morawiecki

Konieczne jest ograniczenie mobilności i swobód gospodarczych

Premier zaapelował, abyśmy spędzili święta wyłącznie w gronie najbliższej rodziny.

Siedem milionów dawek szczepionek przeciw COVID-19 jedzie do Polski

- Niestety ewolucja wirusa i pojawienie się mutacji brytyjskiej działa w kierunku nie tylko większej zakażalności, ale i większej śmiertelności – powiedział minister Niedzielski.

- Niestety mamy coraz więcej młodszych pacjentów w ciężkich stanach. Trzecia fala jest bardziej dolegliwa niż druga – zaznaczył minister zdrowia.

Nowe restrykcje będą obowiązywały od soboty

- Wielkopowierzchniowe sklepy budowlane i meblowe zostaną zamknięte.

- Nowy limit osób w kościołach: jedna osoba na 20 metrów kwadratowych, przy zachowaniu pozostałych zasad (maseczki i dystans).

- Zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, salony urody zostaną zamknięte.

- Przedszkola i żłobki zostaną zamknięte na dwa tygodnie z wyjątkiem opieki nad dziećmi służb mundurowych i medycznych. Utrzymane zostaną zasiłki opiekuńcze.

- Nowe limity w placówkach handlowych i na poczcie

  • Rekomendacja powrotu do pracy zdalnej
  • Działalność obiektów sportowych będzie ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego.
  • Możecie lecieć na Zanzibar

    Nie będzie zakazu rekreacyjnych wyjazdów zagranicznych. Minister ostrzegł jednak, że jest to bardzo ryzykowne. Pozostają w mocy zasady dotyczące kwarantanny po powrocie.

    - Nie wykluczamy żadnego scenariusza, gdyby za dwa, trzy tygodnie miało być gorzej – powiedział premier Morawiecki.

    Wszystkie zasady, które obowiązywały do tej pory, pozostają. Włącznie z zakazem zgromadzeń powyżej pięciu osób.

    Krzysztof Żołyński