Aktualności
Sport

LZS Skorogoszcz przegrywa po zażartej walce


W niedzielę (10 października) LZS Skorogoszcz podejmował na własnym boisku OKS Olesno. Mecz został rozegrany w ramach 12. kolejki IV ligi opolskiej.

Foto: Janusz Pasieczny

Piłkarze LZS Skorogoszcz wyszli na boisko zdeterminowani. W pierwszej połowie stworzyli więcej sytuacji bramkowych niż goście, niestety zabrakło skuteczności.

W 15. minucie meczu zespół z naszego powiatu był bliski objęcia prowadzenia. Grzegorz Grabas posłał piłkę w kierunku bramki Olesna, niestety ta przeleciała tuż nad poprzeczką. Chwilę później goście zrewanżowali się akcją na bramkę Skorogoszczy, tym razem jednak skuteczną. Zdobywcą bramki na 0:1 był Dominik Flak. 

To jednak nie ostudziło woli walki gospodarzy. Blisko wyrównania było w 30. minucie, kiedy Jarosław Witkowski po samotnym rajdzie, pewnym uderzeniem posłał piłkę w kierunku bramki, ale futbolówka minęła słupek. 

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:1, choć niewiele brakowało, a wynik mógł być jeszcze bardziej niekorzystny dla Skorogoszczy. W ostatniej minucie pierwszej połowy groźnie zrobiło się pod bramką Łukasza Wieszołka. Bramkarz naszej ekipy popisał się jednak piękną paradą i obronił silny strzał z bliskiej odległości.

Przegrana w pierwszej połowie nie odebrała skorogoszczanom woli walki. Wyrównującego gola udało się jednak zdobyć dopiero w 77. minucie z rzutu karnego. Egzekutorem był Kamil Klimczak, który bezbłędnie posłał piłkę do bramki Dawida Sladka. Instynkt nie zawiódł bramkarza, który rzucił się w dobry róg, ale spóźnił się o ułamek sekundy. 

Było 1:1 i mecz zaczynał się od początku. Przez chwilę wydawało się, że zwycięstwo jest w zasięgu ręki naszej drużyny. Niestety w 88. minucie Marcin Jantos wykorzystał dekoncentrację obrońców Skorogoszczy i silnym strzałem posłał piłkę w lewy róg bramki. Obrona Wieszołka tym razem na niewiele się zdała. Piłka prześliznęła się po palcach bramkarza i wpadła do siatki, zabrakło kilku centymetrów. 

Olesno znowu prowadziło i choć gospodarze próbowali do końca gonić wynik, to do gości należało ostatnie słowo w tym spotkaniu. W ostatniej minucie meczu Wojciech Hober ponownie wykorzystał błąd w obronie i zwiększył przewagę gości na 1:3. 

- Kto strzela bramki, ten wygrywa. Olesno stworzyło sobie kilka sytuacji i wykorzystało je. My w pierwszej połowie też mieliśmy ich kilka. Nie wykorzystaliśmy ich i za to pod koniec meczu zostaliśmy ukarani – powiedział Marcin Feć, trener  LZS Skorogoszcz.

Piłkarzom ze Skorogoszczy nie można odmówić woli walki. Jednak, jak słusznie zauważył ich trener, wygrywa ten, kto strzela bramki. Grali nieźle, zabrakło piłkarskiego szczęścia.

LZS Skorogoszcz – OKS Olesno 1-3 (0-1)

Bramki: 18’ Dominik Flak 76’ Kamil Klimczak, 88’ Marcin Jantos, 90’ Wojciech Hober.

Skorogoszcz: Lach – Kamil Tramsz, Stupak (89’ Wrzeciono), Stawecki, Grabas, K. Klimczak, Chruściel (79’ Wodniok), Witkowski, Ogórek (66’ Sławomir Tramsz), Chorążeczewski, Aniszewski. Trener: Marcin Feć.

Żółte kartki:  Pawlus, Witkowski, Pietrakowski, Grabas.

Sędziował: Marcin Biegun