Aktualności
Powiat brzeski

Nabity w butelkę


Każda gmina w naszym powiecie ma własną stację uzdatniania wody, w której obowiązują te same zasady odnośnie sposobu jej pobierania, uzdatniania, dostarczania i prowadzenia kontroli. Według polskiego prawa jak i dyrektyw unijnych woda w kranie powinna spełniać te same parametry w Brukseli, Brzegu czy Paryżu. 

Jak powiedziała aktorka Magdalena Popławska: Piję wodę z kranu, bo to dla mnie same korzyści: mniej plastiku w koszu, więcej pieniędzy w kieszeni i satysfakcja, że nie jestem ofiarą marketingu nabitą w butelkę.

Te słowa dały mi do myślenia i powiedziałem sprawdzam. 

Czy woda w naszych kranach nadaje się do bezpośredniego spożycia? Czy jest gorsza od wody butelkowanej? Skąd Brzeg czerpie wodę? 

Zapytałem o to kierownika Stacji Uzdatniania Wody w Gierszowicach pana Henryka Szeję.

Wodę dla Brzegu czerpiemy z trzech ujęć:

  • – ujęcie podziemne z utworów czwartorzędowych w Gierszowicach,
  • – ujęcie podziemne utworów czwartorzędowych w Krzyżowicach,
  • – ujęcie wody powierzchniowej z kanału przerzutowego Nysa Kłodzka – Oława w miejscowości Krzyżowice – eksploatowane w zależności od potrzeb miasta Brzeg (w wypadku wyjątkowych braków wody)

Zanim woda trafi do odbiorców jest przez nas uzdatniana. Ponieważ wydobywana przez nas woda nie zawiera żadnych szkodliwych substancji, które byłyby trudne do wyeliminowania, proces ten jest stosunkowo prosty. Zanim trafi ona do sieci jest filtrowana, napowietrzana, stabilizujemy jej poziom pH za pomocą wodorotlenku sodu. Używamy także chloru do jej dezynfekcji. 

Chloru do dezynfekcji wody – nie ma nowszych metod uzdatniania?

Chlor jest najlepszym środkiem do dezynfekcji wody. Były próby z innymi odczynnikami np. z ozonem. Jednak z uwagi na bardzo krótką jego trwałość nie nadaje się do sieci wodociągowej. Dlatego też używamy chloru, jednak w tak niewielkiej ilości, że u odbiorcy znajduje się już jego śladowe stężenie w wodzie.

Dlaczego mimo waszych starań zdarza się, że woda w naszych kranach ma gorszy smak?

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji odpowiada za stan wody tylko do przyłączy. Jeżeli w budynku jest stara sieć wodociągowa, może ona ulec wtórnemu zanieczyszczeniu. Stojąca w sieci budynku woda nabiera cech środowiska, w którym się znajduje. Dlatego zbyt rzadkie jej używanie stanowi też zagrożenie dla smaku.

 Z całą pewnością woda, którą dostarczamy do brzeżan spełnia wszelkie normy, tak pod względem bakteriologicznym, jak i fizykochemicznym. Normy te są bardzo rygorystyczne. Prowadzimy stały monitoring jakości wody również u odbiorców. W mieście mamy 10 takich stałych punktów. Oprócz tego badania prowadzi brzeski Sanepid, który kontroluje zarówno wodę pobraną ze stacji uzdatniania, jak i bezpośrednio z sieci, u wybranych odbiorców. Ja piję wodę prosto z kranu przeszło 60 lat. Wszystkich, którzy kupują wodę źródlaną namawiam żeby sprawdzili skąd ta woda. A skąd? Z ujęcia wody jak nasze.

Zastanawiam się więc po co u licha przez tyle lat wydawałem pieniądze na wodę butelkowaną i przy okazji przyczyniłem się do zaśmiecania naszej planety.

Od kilku dni piję wodę z kranu, dobrze mi z tym i nie dam się więcej NABIJAĆ w butelkę. Chyba, że zależy mi na minerałach to zapłacę za mineralną… i butelkę.

Janusz Pasieczny

405 views