Aktualności
Grodków

„Nie ma czegoś takiego, że rząd będzie rządził naszymi macicami!” – strajk kobiet na ulicach Grodkowa


Strajk kobiet dotarł również do mniejszych miejscowości. W Grodkowie, drugim co do wielkości mieście w powiecie brzeskim, przeszła manifestacja, powodując zator w mieście. Jej uczestnicy, podobnie jak w wielu innych miastach Polski, wykrzykiwali wulgarne hasła jak: „j…ć PIS,”, „Kaczyński robi herbatę w wodzie po pierogach” i wiele innych. Nie zabrakło również haseł odnoszących się do tych z demonstracji w całej Polsce: „walczcie z wirusem, nie z kobietami!” czy „myślę, czuję, decyduję”. W trwającym ponad godzinę marszu uczestniczyło około dwustu osób, którym nie podoba się orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego.

Zgłaszamy sprzeciw, nie ma czegoś takiego, że rząd będzie rządził naszymi macicami! Jestem Matką ósemki dzieci, kto mi zagwarantuje, jeżeli zajdę w ciążę, czy ja nie umrę, kto się zajmie moimi dziećmi? Pan Kaczyński? Absolutnie, on schowa się w swoim domku i będzie dalej szczęśliwy – powiedziała rozgoryczona Julia, mieszkanka Grodkowa.

Chodzi o to, abyśmy walczyły o swoje prawa, żebyśmy to my mogły zadecydować o swoim życiu i tak naprawdę o naszych dzieciach. Sama mam córkę i nie chcę, by w przyszłości jej coś zostało narzucone – dodaje Klaudia z Grodkowa.

Uczestniczę dzisiaj w strajku, popieram wszystkie jego postulaty, jakie przedstawiają Kobiety. To ostatnie orzeczenie Trybunału konstytucyjnego jest, co najmniej bulwersujące, dlatego tutaj dzisiaj jestem! Jak będzie kolejny protest na ulicach naszego miasta w tej sprawie, to będę za każdym razem! – mówił Patryk z Grodkowa.

Manifestującym przyglądała się również Policja i Straż Miejska. Większość deklaruje ponowne wyjście na ulice Grodkowa, jeżeli decyzja Trybunału Konstytucyjnego nie ulegnie zmianie.

Reklama
340 views