112
Aktualności

Nie wrócili na noc do domu, poszukiwania trwały kilkanaście godzin


Blisko 50 policjantów było zaangażowanych w poszukiwanie trzech nastoletnich chłopców (12, 13 i 15 lat), którzy nie wrócili na noc do domu. Poszukiwania trwały kilkanaście godzin. Na szczęście funkcjonariusze odnaleźli ich i przekazali pod opiekę rodziców. Z ustaleń policjantów wynika, że chłopcy najprawdopodobniej świadomie nie wrócili do domu. Teraz ich sprawy trafią do sądu rodzinnego.

W środę w nocy, tuż po godzinie 23:00, dyżurny z brzeskiej komendy odebrał zgłoszenie o zaginięciu dwóch braci. Jak wynikało z przekazanych przez zaniepokojoną mamę informacji, 12 i 13-latek wyszli do kolegi i nie wrócili na wyznaczoną godzinę. Kobieta najpierw sama próbowała ustalić, gdzie chłopcy mogą przebywać. Jednak kiedy robiło się coraz później, a oni nie wracali, zaalarmowała policjantów.

Dyżurny natychmiast przekazał informację funkcjonariuszom będącym na służbie. Ogłoszono również alarm dla policjantów z całej jednostki. Łącznie chłopców szukało blisko 50 policjantów. Funkcjonariusze ustalili rysopis i ubiór zaginionych. Sprawdzili okolice miejsca zamieszkania braci, dworce i przystanki autobusowe. Patrolowali miejskie parki, ogródki działkowe i tereny nad wodą. Poszukiwania trwały całą noc. Rano do komendy zgłosiła się mama 15-latka, który poprzedni dzień prawdopodobnie spędził z dwójką zaginionych. On również na noc nie wrócił do domu.

Tuż po godzinie 13:00 policjanci kryminalni zauważyli chłopców na obwodnicy miasta. Na szczęście nic im się nie stało. Cali i zdrowi wrócili pod opiekę rodziców.

W każdym przypadku, niezależnie od okoliczności zaginięcia, dla policjantów najważniejsze jest odnalezienie osoby zaginionej. W tym przypadku chodziło o zaginięcie nastoletnich dzieci. Jak wynika z policyjnych ustaleń, chłopcy najprawdopodobniej świadomie nie powrócili do domu.   Teraz ich sprawy trafia do sądu rodzinnego.

Zbliżają się wakacje, młodzież coraz więcej czasu spędza poza domem. Niestety zdarza się, że rodzice nie wiedzą, z kim przebywają i co robią ich nastoletnie dzieci. Dlatego apelujemy, aby poświęcać im uwagę i rozmawiać z nimi. Słuchajmy swoich dzieci, dowiedzmy się, jak i z kim spędzają czas. Wyznaczmy im jasne reguły i je egzekwujmy. Dzieci muszą wiedzieć, że bez względu na okoliczności zawsze w rodzicach znajdą wsparcie. W ten sposób unikniemy stresu i niepotrzebnego strachu o zdrowie i życie naszych dzieci.