Aktualności
Powiat brzeski

„Odkomarzanie metodą agrolotniczą nie ma większego zastosowania na terenach miejskich” – rozmowa z Prezesem PESTOKIL Bartoszem Kopczukiem


Tegoroczna plaga komarów daje się we znaki mieszkańcom Brzegu, w związku z tym Gmina Brzeg przeprowadziła akcję odkomarzania, która objęła tereny gminne w tym: parki, skwery, podwórka gminne z dużą ilością zieleni, tereny wokół zbiorników wodnych, place zabaw, cmentarze. Akcja odkomarzania odbyła się w dniach 9-16 lipca w godzinach wieczornych i została przeprowadzona przez firmę PESTOKIL Sp. z o.o z Brzegu. O szczegóły akcji odkomarzania pytamy prezesa firmy PESTOKIL Sp. z o.o. Pana Bartosza Kopczuka.

Redakcja: Jaki środek został użyty do odkomarzania i jakie ma on skutki uboczne dla środowiska naturalnego ?

Bartosz Kopczuk: Zastosowany przez nas środek to ASPERMET 200 EC. Preparat jest na liście środków dopuszczonych przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych do stosowania przeciwko m.in. dorosłym postaciom komarów. Składnikiem aktywnym ASPERMETU jest permetryna. Na podstawie wieloletnich obserwacji oraz doświadczenia nabytego m.in. podczas realizacji Wrocławskiego Programu Kontroli Komarów jesteśmy w stanie zaaplikować preparat w stężeniu, które będzie zabójcze dla komarów, a jednocześnie bezpieczne dla gatunków pożytecznych, np. trzmieli. Zarówno dobór środka owadobójczego, jak i jego stężenie gwarantują maksymalne bezpieczeństwo mieszkańców.

R: Dlaczego stosujemy opryski wieczorem i przy określonych warunkach atmosferycznych?

BK: Wykonywanie zabiegów w godzinach wieczornych i nocnych ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa pszczołom, które w tym czasie nie są aktywne. W przypadku prowadzenia zabiegów odkomarzania dużych areałów stosujemy metodę zamgławiania termicznego. Specjalistyczne urządzenia aplikują środek bójczy pod postacią mgły (ULV), która utrzymuje się na poddanych terenach przez ok. 30 min. W tym czasie mgła penetruje atmosferę, zwalczając niepożądane gatunki owadów takie jak komary i meszki. Warunkiem przeprowadzenia takiego zabiegu jest bezdeszczowa i bezwietrzna pogoda. Preparat osiadając na liściach i trawnikach przez jakiś czas po zabiegu, wykazuje właściwości bójcze, jednak w dużym stopniu jest to uzależnione od warunków atmosferycznych, jakie będą panowały przez kolejne dni po wykonaniu zamgławiania. Opady są czynnikiem znacznie redukującym skuteczność zabiegów odkomarzania.

R: Czy zasadnym jest (i czy się praktykuje) stosowanie oprysku z samolotu na terenach zurbanizowanych (w miastach).

BK: Odkomarzanie metodą agrolotniczą nie ma większego zastosowania na terenach miejskich. Przede wszystkim chodzi tu o parki – aplikowany z wysokości preparat osiądzie wysoko na koronach drzew (podobnie jak na dachach budynków) i jego działanie bójcze w obszarze aktywności komarów zostanie całkowicie wykluczone. Dodatkowo w grę chodzi znacznie mniejsza precyzja aplikacji. Natomiast na terenach wiejskich oprysk z samolotu przyniesie lepszy efekt niż zamgławianie z urządzeń naziemnych, jednak istnieje ryzyko aplikacji środka bezpośrednio na organizmy pożyteczne – mam na myśli np. ule. Jakiś czas temu media obiegła informacja o masowym zatruciu pszczół właśnie po odkomarzaniu metodą agrolotniczą.

R: Co Pan sądzi o skuteczności prowadzonych akcji w sytuacji, gdy pryskamy tylko tereny będące własnością Gminy, a pozostają także inne tereny zieleni np. spółdzielni mieszkaniowych, wspólnot i osób prywatnych.

BK: W przypadku prowadzenia tego typu akcji zasięg jest głównym czynnikiem mającym wpływ na ich skuteczność. Oczywiście im szerzej zakrojona akcja, im większy areał poddany zabiegowi, tym lepszy efekt. Natomiast założeniem jest znaczne ograniczenie populacji uciążliwych komarów. Nigdy nie można mówić o ich całkowitym wyeliminowaniu – jest to zwyczajnie niemożliwe. Najlepszą praktyką byłoby wykonanie akcji odkomarzania również przez zarządców terenów spółdzielczych oraz terenów należących do osób prywatnych. Taka zsynchronizowana w czasie akcja przyniosłaby najlepszy efekt.

R: Wielu mieszkańców zarzuca Gminie, że akcję odkomarzania przeprowadzona została zbyt późno. Czy Pana zdaniem, przeprowadzenie akcji w innym terminie, przyczyniłoby się do ograniczenia plagi komarów?

BK: W tym roku mamy bardzo niestabilną pogodę. Termin odkomarzania został wybrany ze względu na najbardziej sprzyjające warunki pogodowe, na które od jakiegoś czasu czekaliśmy. Zdaję sobie sprawę, że mieszkańcy oczekują natychmiastowego działania, jednak możliwość wykonania zamgławiania jest uwarunkowania właściwą pogodą i podczas takiej zabieg został przeprowadzony.

R: Jaką dałby Pan radę mieszkańcom, jak skutecznie chronić się przed komarami?

BK: Przede wszystkim podnoszenie świadomości mieszkańców poprzez informacje, w jaki sposób na „własnym podwórku” ograniczać rozwój populacji komarów. Mam tu na myśli proekologiczne metody zwalczania komarów takie jak np. zarybianie oczek wodnych czy sadzawek na prywatnych posesjach, stosowanie osobistych repelentów, przykrywaniu beczek na wodę deszczową na działkach rekreacyjnych czy w końcu stosowanie lamp owadobójczych.

Reklama
228 views