Aktualności
Sport

Orlik bez trenera wygrywa u siebie z Oleśnicą


Orlik w przedostatniej kolejce sezonu pokonał na własnym obiekcie KS SPR Oleśnica. Spotkanie nie należało do najłatwiejszych. Brzeżanie musieli zakończyć je w osłabieniu. Trzech zawodników zobaczyło czerwone kartoniki. Wśród nich był Michał Piech, trener Orlika.

Początek spotkania ułożył się dobrze dla przyjezdnych. Oleśniczanie przez większość pierwszej połowy grali z przewagą. Dopiero po 25. minucie brzeżanie zdołali najpierw doprowadzić do remisu 7:7, a następnie wyjść na prowadzenie i zakończyć pierwszą połowę 12:9.

 Font

Na początku drugiej odsłony za czerwoną kartkę na trybuny wyleciał grający trener Michał Piech. Zespół poradził sobie jednak bez niego bardzo dobrze. W 43. minucie brzeżanie mieli nawet ośmiobramkową przewagę 20:12. Kolejne minuty to osłabienie w ataku i czerwone kartki dla dwóch zawodników Orlika. Ostatecznie zespół z Brzegu wygrał 26:23. 

- Obie połowy zakończyły się różnicą trzech bramek. Wygraliśmy spotkanie i to jest najważniejsze. Drużyna świetnie poradziła sobie beze mnie na parkiecie. Za tydzień rozegramy ostatnie spotkanie i powalczymy również o trzy punkty – powiedział po spotkaniu Michał Piech, trener Orlika. 

- Jest wygrana, nie liczy się to, ile dostaliśmy czerwonych kartek. Rywale byli niżsi i zwinniejsi. Bardzo ciężko gra się z takimi przeciwnikami – dodał Natan Brudziński 

Orlik: Lellek, Adwent - Cichoń, Brudziński 1, Młotkowski 2, Białożyt 5, Stypiński 8 Stanoszek 1, Sendra 2, Ogorzelec 3, Wojcieszek 2, Piech 3, Sobczyk, Krawczyk 2, Stopka. Kary 18. min. Karne 4/2. Trener Michał Piech. Cz. k. Piech, Stypiński, Stopka.

Oleśnica: Jaskólski, Barciszewski - Piłat 1, Krawczykowski 1, Kumejko 1, Grela 2, Dec, Niczypor 2, Lisowski 3, Kiebus 1, Gołąb 5, Pięta 5, Winiarski 2. Kary 8. min. Karne 4/3. Trener Tomasz Folga.