Aktualności
Sport

Orlik: wygrana po karnych w ostatnim spotkaniu sezonu


Orlik zakończył sezon wygraną. Na wyjeździe zawodnicy Michała Piecha pokonali gospodarza ostatniej kolejki – ŚKPR Świdnica. Do rozstrzygnięcia pojedynku potrzebne były aż dwie serie rzutów karnych, po których okazało się, że lepsi byli brzeżanie. 

Przez większość spotkania dominowali gospodarze, którzy od pierwszych minut narzucili swój styl gry. Przełom nastąpił po pierwszym kwadransie. Zespół z Brzegu przegrywał wprawdzie 10:6, ale nareszcie ruszył do ataku i zaczął zmniejszać straty. W 29. minucie Świdnica prowadziła już tylko jednym punktem, ale ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 17:15.

Po zmianie stron rozpoczęła się walka o każdy centymetr parkietu. Brzeżanie odrobili lekcje z pierwszej połowy i w 47. minucie doprowadzili do remisu 22:22. Od tego momentu oba zespoły ze wszystkich sił próbowały pokazać swoją wyższość. W 59. minucie Orlik przegrywał jedną bramką, ale dzięki Stypińskiemu udało się zremisować 28:28.

Remis oznaczał, że wszystko rozstrzygną rzuty karne. W tych, po dwóch seriach, lepsi okazali się brzeżanie. Orlik mógł dzięki temu dopisać do swojego konta dwa punkty, co pozwoliło na zajęcie ósmego miejsca w sezonie 2020/21.

- Za nami bardzo ciężki sezon, mieliśmy wiele problemów z kontuzjami, nie ominął nas też Covid. Jesteśmy zadowoleni z gry z trudniejszymi rywalami. Mimo przeciwności losu uważam, że wykonaliśmy dobrą i ciężką pracę. Ósme miejsce w tabeli ligowej tak właściwie nie odzwierciedla potencjału naszej drużyny. Dodatkowo musieliśmy grać bez kibiców i bardzo nam ich brakowało na Oławskiej. Dziękujemy za wsparcie przed ekranami, bo odnotowaliśmy duże zainteresowanie transmisjami online. Pragnę również podziękować ekipie Głosu Powiatu za ich organizację – mówił Michał Naróg po rozegraniu ostatniego ligowego spotkania w Świdnicy.

ŚKPR Świdnica - SKS Orlik Brzeg 28:28 (17:15), rzuty karne 6:7

Orlik: Lellek, Sobczyk - Brudziński 1, Młotkowski 1, Stypiński 6, Stanoszek, Sendra 2, Ogorzelec 8, Wojcieszek 1, Stopka 1, Piech 7, Krawczyk. Kary: 6. min. Karne 5/5. Trener: Michał Piech.