Aktualności
Powiat brzeski

Pandemia przynosi wymierne straty – rozmowa ze Skarbnikiem Powiatu Brzeskiego


Pandemia przynosi niestety wymierne straty, największe dotyczą udziału w podatku od osób fizycznych. Mamy mniejsze dochody z tego tytułu o około 800 tys. zł – rozmowa z Henrykiem Wróblem, Skarbnikiem Powiatu Brzeskiego

Ł.R.: Budżet Powiatu w czasie pandemii.  Jak dziś wyglądają finanse zadłużonego samorządu?

H.W.: Pandemia przynosi niestety wymierne straty, największe dotyczą udziału w podatku od osób fizycznych. W stosunku do roku biegłego za 6 miesięcy mamy mniejsze dochody z tego tytułu o około 800 tys. zł. Trudno też powiedzieć, jak sytuacja będzie wyglądać w kolejnych miesiącach, ponieważ ostatnie 3 były całkowicie niereprezentatywne ze względu na to, że nałożyły się skutki pandemii, rozliczenie roczne podatku, które było przedłużone ze względu na koronawirusa, a jednocześnie w jakiejś części też zawierało w sobie skutki ulg podatkowych wprowadzonych jeszcze w zeszłym roku jako realizacja obietnic z kampanii wyborczej do sejmu. Ze względu na zamknięcie możliwości obsługi bezpośredniej klientów Starostwa spadły też dochody z tytułu szeroko pojętych usług geodezyjnych oraz obsługi kierowców i pojazdów, czyli opłaty komunikacyjne. Wiele podmiotów ze względu na COVID-19 i brak możliwości prowadzenia działalności złożyło wnioski o odstąpienie od pobierania przez Powiat czynszu za najem pomieszczeń zgodnie z zapisami uchwały podjętej przez Radę Powiatu.

Ł.R.: Jak mocno w związku z tym Powiat musi ograniczać wydatki?

H.W.: Ograniczenie wydatków niestety jest bardzo trudne. Oczywiście zrezygnowano z wszelkiego rodzaju wydatków związanych z organizacją imprez na terenie naszego powiatu, kosztów promocji itp., ale jednocześnie w to miejsce natychmiast pojawiły się koszty zakupu wszelkiego rodzaju środków służących do zabezpieczenia pracowników Starostwa oraz jednostek podległych przed zarażeniem. Staraliśmy się w jak najszerszym zakresie obsługiwać mieszkańców powiatu, ale za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, jak też w formie pisemnej stosując odpowiednią kwarantannę w stosunku do odbieranych dokumentów. Tak naprawdę to niewielkie oszczędności pojawiły się tylko w jednostkach oświatowych, które będąc zamknięte nie zużywały tyle mediów co w normalnej sytuacji, ale to niestety jedyne oszczędności, ponieważ pozostałe koszty są w zasadzie stałe i musiały być ponoszone.

Ł.R.: Skoro jesteśmy przy oświacie, to powtórzy się sytuacja z lat poprzednich, gdzie Powiat znów będzie musiał dołożyć do edukacji? W ubiegłym roku, jak pokazał Raport o Stanie Powiatu to ponad 4 mln złotych.

H.W.: W roku 2020, tak jak latach ubiegłych Powiat będzie musiał ponownie dołożyć do oświaty. Dopłata ta może sięgnąć nawet 5 mln zł. Zamiast modernizacji dróg, czy remontów naszych obiektów, znów dołożymy do edukacji. Niestety.

Ł.R.: A prognozy finansowe? Bardziej powinniśmy się martwić drugą połową tego roku, czy bardziej całym 2021?

H.W.: Ja osobiście mam takie same obawy, i co do drugiej połowy tego roku, i do całości przyszłego. Tak naprawdę nie wiemy jeszcze w pełni, jak ta pierwsza fala pandemii zaskutkowała. Było wiele interwencji ze strony państwa i słusznie, ale czy ona przyniesie efekt w okresie następnych miesięcy to dopiero zobaczymy, czy wrócą zamówienia, czy odbudują się łańcuchy dostaw, czy też nie pojawią się jednak zwolnienia w większym zakresie. Co do następnego roku, to przecież już dziś mówi się o kolejnej, jesiennej fali zachorowań, która może być jeszcze poważniejsza i jeśli tak będzie to efekty pojawią się właśnie w roku następnym wzmocnione jeszcze skutkami pierwszej fali.

Ł.R.: A czy samorząd powiatowy  ma szansę obronić się przed kolejną, wspomnianą falą? Jak groźna dla starostwa może być taka sytuacja?

W przypadku kolejnej fali zachorowań pojawią się kolejne kwoty niezrealizowanych dochodów i jednocześnie konieczność ponoszenia kolejnych kosztów związanych z walką ze skutkami koronawirusa, co oczywiście przyniesie konieczność uzupełnienia powstałej w ten sposób dziury budżetowej. Ustawodawca dał samorządom możliwość uzupełniania tejże luki finansowej kredytami poza wskaźnikami zadłużenia, ale trzeba pamiętać, że kredyty te trzeba będzie spłacić w latach kolejnych rezygnując z innych wydatków, najczęściej inwestycyjnych.

Dziękuję za rozmowę.

Reklama
336 views