112

Podejrzany o kradzież wpadł dzięki sąsiedzkiej czujności


Do 7,5 roku więzienia grozi 43-letniemu mieszkańcowi województwa śląskiego. Mężczyzna jest podejrzany o kradzież roweru. Zabrał go sprzed posesji właściciela i kilka domów dalej oferował do sprzedania. Funkcjonariuszy o sprawie zaalarmował czujny sąsiad.

W ostatnich dniach kwietnia do oficera dyżurnego z Komisariatu Policji w Lewinie Brzeskim zadzwoniła osoba, która twierdziła, że chwilę wcześniej na jej podwórko przyszedł mężczyzna oferujący sprzedaż roweru. Zgłaszający podejrzewał, że jednoślad może być kradziony. 

Policjanci, którzy zajęli się sprawą, pod wskazanym adresem zastali zgłaszającego i podejrzewanego. Szybko się okazało, że przypuszczenia sąsiada były trafne. 43-latek miał ukraść rower pozostawiony przed jednym z domów na tej samej ulicy. Tłumaczył, że potrzebował pieniędzy, by wrócić do domu. Wartość strat właściciel oszacował na 1 000 złotych.

Mężczyzna w chwili zatrzymania był nierzeźwy, w organizmie miał blisko 3 promile alkoholu. Warto dodać, że działał on w warunkach recydywy. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Teraz grozi mu kara do 7,5 roku więzienia,