Aktualności
Powiat brzeski

Powrót do przedszkola? Samorządy mówią wprost, że na razie to nierealne


Od 6 maja zostają otwarte placówki edukacyjne dla najmłodszych. Teoretycznie żłobki, przedszkola i oddziały przedszkolne w miastach oraz gminach powinny od dziś ponownie tętnić życiem. Tak się jednak nie stało. Pomimo zachęty rządzących, w wielu miejscach placówki te wciąż są zamknięte. Bo jak to w życiu bywa, ostateczne decyzje mają podjąć samorządowcy.

Czy jednak placówki są przygotowane na wznowienie działalności? Zważywszy na fakt, że szczegółowe wytyczne Główny Inspektor Sanitarny wydał 30 kwietnia, czasu na przygotowania pozostawiono niewiele. Zwłaszcza, że niektóre z tych wytycznych wymagają doprecyzowania. Głos Powiatu 24 postanowił zapytać, czy samorządy ziemi brzeskiej chętnie skorzystają z możliwości otwarcia żłobków i przedszkoli.

Marek Antoniewicz, Burmistrz Grodkowa: Założyliśmy, że termin 6 maja jest nierealny, ponieważ przede wszystkim musieliśmy znać warunki jakie są narzucone, żeby można było wpuścić dzieci do przedszkoli. Jest dużo wątpliwości, stąd przesunęliśmy ten termin. Wznowienie działalności przez przedszkola i żłobki uznaliśmy za realny nie wcześniej jak 11 maja. Oczywiście tylko i wyłącznie w sytuacji zapewniającej bezpieczne warunki pobytu w tych placówkach Jest to jeszcze termin ruchomy. Cały czas dopracowujemy procedury. Zwłaszcza, że wciąż pojawiają się nowe elementy. Dyrektorzy poszczególnych placówek przeprowadzili wśród rodziców rozpoznanie, którzy z rodziców decydują się na wysłanie dzieci do żłobków i przedszkoli. W chwili obecnej, w naszej gminie chęć posłania dzieci do przedszkola deklarowano w 80 przypadkach , do żłobka w 17. Oczywiście liczby te mogą się jeszcze zmieniać.

Elżbieta Ochmańska-Jurkowska, Kierownik Biura Oświaty w UM Brzeg: 6 maja nie otwieramy naszych placówek. Sytuacja jest dynamiczna. Cały czas pojawiają się nowe wytyczne. Pracujemy bardzo intensywnie. Wraz z dyrektorami placówek analizuje bieżącą sytuację oraz określa ich możliwości lokalowe i sanitarne. Dyrektorzy opracowują wewnętrzne procedury bezpieczeństwa na terenie wszystkich placówek, zgodnie z wytycznymi GIS’u. Prowadzimy konsultacje z rodzicami dzieci uczęszczających do brzeskich przedszkoli oraz publicznego żłobka w celu określenia ich opinii i oczekiwań. O szczegółach będziemy na bieżąco informować. Zgodnie z wytycznymi rządu w pierwszej kolejności ze żłobka, przedszkola powinny skorzystać te dzieci, których rodzice nie mają możliwości pogodzenia pracy z opieką w domu i będą to dzieci pracowników systemu ochrony zdrowia, służb mundurowych, pracowników handlu i przedsiębiorstw produkcyjnych realizujący zadania związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. W następnej kolejności ustalone zostaną lokalne kryteria uwzględniające opinie rodziców.

Iwona Makarewicz, Dyrektor Przedszkola Publicznego nr 10 w Brzegu: Otwarcie przedszkola to realna pomoc szczególnie dla rodziców pracujących, którzy stanowią większość społeczności naszego przedszkola. Obecnie, po rozeznaniu potrzeb, wstępnie chęć i konieczność skorzystania z opieki przedszkolnej zgłosiło ok. 1/3 rodziców, jednakże wszyscy pytają o bezpieczeństwo i organizację. I tu pojawia się mi, jako dyrektorowi, który chciałby zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa dzieciom i swoim pracowników, mnóstwo pytań i wątpliwości. Opracowujemy oraz konsultujemy szczegółowe procedury, rozwiązania organizacyjne, analizujemy rozwiązania prawne, organizujemy środki ochrony. Jest to czas wytężonej pracy z mnóstwem znaków zapytania i z niewielką ilością odpowiedzi, gdyż dla wszystkich nas jest to wyjątkowa, nowa i trudna sytuacja.

W gminie Olszanka sytuacja jest podobna.

Na chwilę obecną, z uwagi na zagrożenie epidemiczne, nie otwieramy przedszkoli. Oczekujemy na jasne wytyczne ministra zdrowia bądź premiera dotyczące bezpiecznego powrotu dzieci do placówek – powiedziała nam w rozmowie telefonicznej Wójt Gminy Olszanka Aneta Rabczewska. – Zrobiliśmy rozeznanie wśród rodziców, które różnie wygląda w poszczególnych placówkach. Od kilku do kilkunastu procent z nich zadeklarowało chęć powrotu dzieci do przedszkoli. Monitorujemy rozwój sytuacji i o zmianach decyzji niezwłocznie będziemy informować rodziców – dodała.

Monika Ochyra Niepubliczne Przedszkole „Poziomka” Skarbimierz-Osiedle: Data 6 maja była nierealna od samego początku. Przedszkole otworzę 11 maja, jesteśmy na to przygotowani. Z tym, że rodzice po bardzo szczegółowym zapoznaniu się z wymogami oraz warunkami w jakich będzie przebywać dziecko, nie wyrazili chęci posłania dzieci do przedszkola. W normalnych warunkach mamy 162 dzieci. Wytyczne GIS’u są możliwe do zrealizowania, ale bez udziału dzieci. Rodzice często nie mają świadomości co do tych wymagań. Dlatego cały czas utrzymuję kontakt z rodzicami online. Nikogo nie straszymy, ale każdy rodzic jest szczegółowo informowany. Decyzję o wysłaniu dziecka do przedszkola w czasie epidemii są często bardzo trudne – zostać z dzieckiem czy wrócić do pracy. Dlatego też nikogo nie oceniamy. Tak jak powiedziałam na wstępie 11 maja otwieramy „Poziomkę” choćby dla jednego dziecka.

Czy wzmożony reżim sanitarny jest realny w przypadku przedszkolaka? Jak odbije się on na rozwoju emocjonalnym dziecka? Czas pokaże.

Jednocześnie warto podkreślić, że do 24 maja został wydłużony dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Nawet jeżeli żłobek czy przedszkole zostaną od 6 maja otwarte, rodzice którzy nie zdecydują się na posłanie dziecka do placówki, będą mieli prawo do zasiłku.

564 views