Aktualności
Powiat brzeski

Pracownicy brzeskiego schroniska „Przytul Psisko” uratowali kilka psów z fabryki śmierci w Radysach


Do brzeskiego schroniska „Przytul Psisko” trafiło sześć psów, które udało się uratować z Radys. Makabrycznego miejsca, którego właściciele zrobili sobie pomysł na zarabianie pieniędzy, a zwierzęta były przetrzymywane w makabrycznych warunkach. Można powiedzieć, że wszystkim psom, które udaje się stamtąd zabrać, ratowane jest życie. 

Z pewnością znacie schronisko „Przytul Psisko”, nawet jeśli nie byliście tam nigdy osobiście, to wiadomo, że pracują tam ludzie z wielkimi sercami. Dla nich znajdujące się tam psy i koty są członkami rodziny. Każdy ma swoje imię, jest doskonale znany i kochany! W wyprowadzanie i doglądanie mieszkańców schroniska angażuje się też spora grupa wolontariuszy. 

Dzięki pieniądzom z gminy oraz darowiznom prywatnych ludzi udaje się zapewnić bezdomnym psom i kotom dach nad głową, jedzenie, opiekę medyczną, a także i przede wszystkim miłość. 

Z pewnością znacie schronisko „Przytul Psisko”

Każda choroba i śmierć podopiecznego jest tam smutnym dniem, a postępy i powrót do zdrowia ogromną radością. 

Wiele zwierzaków z „Przytul Psisko” trafia do adopcji, a pracownicy schroniska zawsze uśmiechnięci i otwarci na pytania, udzielają porad i pomagają wybrać najlepszego dla danego domu, czworonoga. 

Uratowano życie sześciu psom

Sześć psów przyjechało do Brzegu. Władze gminy Brzeg wyraziły zgodę, żeby ekipa ze schroniska pojechała na Mazury do Radys i przywiozła stamtąd tyle psów, ile da się komfortowo umieścić w Brzegu. W Radysach, w koszmarnych warunkach, przebywa kilka tysięcy psów. Do nas przyjechało sześć, w bardzo różnym stanie psychicznym i fizycznym.

Pani Alicja Michałowicz opowiedziała nam, makabryczną momentami historię, jak do tego doszło, jak wyglądała sama wizyta i jakie psiaki trafiły do Brzegu.

Reklama
1109 views