Aktualności

Rogal świętomarciński. Tradycja związana z obchodami 11 listopada, czyli dniem św. Marcina


Święto Odzyskania Niepodległości przypada w Polsce na 11 listopada, czyli na dzień św. Marcina, patrona Poznania. Pieczone na ten dzień specjalne rogale, stały się niezwykle popularne w całym kraju, a ich legendarny smak sprawia, że wzorem mieszkańców Wielkopolski, można połączyć obchody ważnego święta z ucztą dla podniebienia. 

Rogal świętomarciński jest ściśle związany z obchodami 11 listopada, czyli dniem św. Marcina, patrona Poznania. Choć historycy początek jego produkcji datują na XVI wiek, to pierwsze zapiski wzmiankujące wypiekanie tych przysmaków liczą przeszło 160 lat. Zainteresowanie tą tradycją stale rośnie, a wykwintny smak wypieku zadomawia się już poza granicami Wielkopolski. Każdy, kto choć raz skosztował tego wyjątkowego wypieku, z pewnością zapamięta to doświadczenie na bardzo długo.

Nietuzinkowość i niepowtarzalność smaku oryginalnych rogali świętomarcińskich sprawiła, że w 2008 roku zostały one wpisane przez Komisję Europejską do Rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia i Chronionych Oznaczeń Geograficznych na terenie Unii Europejskiej. Jest to jeden z trzech słodkich wypieków, które znalazły się na liście polskich produktów, tuż obok andrutów kaliskich i kołacza śląskiego.

Jak smakuje tradycyjny rogal serwowany 11 listopada? Wyobraźmy sobie słodką, ciężką masę wykonaną na bazie białego maku, wanilii, z dodatkiem soczystych bakalii i orzechów, a to wszystko zamknięte w chrupiącym, półfrancuskim cieście drożdżowym, bogato oblanym lukrem. Poza wyjątkową mieszanką aromatycznych, jesiennych składników w uzyskaniu idealnego rogala świętomarcińskiego bardzo ważny jest ponadto sposób wykonania i... zawijania ciasta. Co więcej, zgodnie z oryginalną recepturą, charakterystyczny wielkopolski półksiężyc powinien ważyć od 150 do 250 g. 

Przyrządzenie rogali świętomarcińskich jest bardzo wymagającym i czasochłonnym procesem, do którego potrzeba zarówno wielu składników, jak i specjalistycznej wiedzy. Jednym z produktów, bez którego nie wyobrażamy sobie tego przysmaku, jest biały mak, niestety nie wszędzie dostępny.

Wielu smakoszy słodkich wypieków w okolicach 11 listopada poszukuje cukierni, w której spróbują niepowtarzalnego smaku rogali świętomarcińskich, a najbardziej zaangażowani wybierają się nawet w tym celu do samego Poznania.