Aktualności
Gmina Olszanka
Wywiad

Roraty online


Adwent powinien być dla wszystkich wierzących radosnym okresem. Z pewnością izolacja utrudnia wspólne oczekiwanie na przyjście zbawiciela. Z ciekawą inicjatywą wyszedł proboszcz parafii św. Stanisława Biskupa w Przylesiu ks. Dariusz Kużawa. Postanowił dotrzeć do parafian za pomocą internetu. Dlaczego nie? Skoro mamy lekcje online. Poprosiłem ks. Darka o rozmowę.

J.P.: Podobno nagrywane przez księdza filmy cieszą się bardzo dużym powodzeniem.  Skąd pomysł na roraty w takiej formie?

D.K.: Powiem szczerze, że sam byłem mile zaskoczony popularnością tych filmików. Idea była taka, żeby dać alternatywę dla tych dzieci, które z różnych przyczyn nie mogły uczestniczyć w roratach. Z powodu kwarantanny, czy też w trosce o własne zdrowie. Zresztą trudno byłoby to zorganizować bez naruszenia norm sanitarnych. W poprzednich latach w roratach codziennie uczestniczyło ok. 60 dzieci. W  kościele w Przylesiu może zgodnie z obowiązującymi normami przebywać jednocześnie 47 osób. 

Stąd też taka była moja idea, żeby przegotowywać takie filmiki, które będą mogli oglądać dzieci oraz inni parafianie. Początkowo miało to być tylko na naszym Facebooku parafialnym. Z czasem okazało się, że nie jest to takie proste – niektórzy mają problemy z zalogowaniem. Dlatego też podjąłem decyzję, żeby te filmiki były ogólnodostępne.

J.P.: Facebook jako nowe narzędzie apostolskie?

D.K.: Zdecydowanie tak. Dla mnie dodatkową trudność stanowiło to, że ja  nie jestem osobą medialną. Nie zależy mi na rozgłosie, czy oglądalności. Tydzień czy dwa po świętach te filmiki znikną ze strony.  Dlatego, że ich jedynym celem było to, aby dać ludziom możliwość wspólnego przeżywania okresu adwentu. 

Ja zawsze staram się wykorzystywać te środki, które są dostępne. Pamiętam, było to na początku lat dwutysięcznych, kiedy pracowałem w Krapkowicach, widziałem jak ubożeje społeczeństwo.  Zamykano duże zakłady, ludzie tracili miejsca pracy. Kto mógł, szukał pracy na zachodzie. Pojawiło się sporo euro-sierot, dzieci zaniedbanych. Chciałem pokazać dzieciom i młodzieży, że można zrobić coś mimo braku środków finansowych. Założyłem wtedy z grupą młodych ludzi zespół o nazwie Towarzystwo Ciemnych Typów. Grupa liczyła ok. 30 dzieci. Nie było ważne czy dziecko potrafiło śpiewać, czy nie, oni po prostu śpiewali. Początkowo koncertowaliśmy dla siebie, później udało nam się nagrać jakąś płytę. Grupa istnieje do tej pory. 

Teraz też nie chciałem, aby dzieci cierpiały na tym, że mamy epidemie. Przecież nie są niczemu winne. Te filmiki miały na celu poprowadzić temat rorat. Tego roku jest to rola eucharystii, czego uczy nas msza święta. To oczywiście ma zastosowanie do relacji z drugim człowiekiem, bo mówimy o szacunku dla drugiego człowieka, o tym, że trzeba się dzielić. 

J.P.: Dużo ostatnio polityki w kościele i kościoła w polityce. Czy ksiądz od niej stroni?

D.K.: Nie jest łatwo stronić od polityki, dlatego, że nasza wiara na tę płaszczyznę również wchodzi. Nie widzę jednak powodu, żeby mówić o tym wprost podczas kazań, nie tędy droga.

Mamy słuchacza czy widza, który ma swoje poglądy. Pokazując nasze przesłanie chrześcijańskie proponuję, żeby on tym przesłaniem żył. Tym staramy się różnić od sekt, że nie dajemy jedynej prawdy i jednego środka do osiągnięcia tej prawdy. Pokazujemy tylko Chrystusa, który jest miłością. Tak naprawdę to ksiądz tylko towarzyszy w pogłębianiu przyjaźni człowieka z Chrystusem.

J.P.: Zbliżają się  święta. Obostrzenia są nadal aktualne, również w czasie Pasterki. Nie obawia się ksiądz o przebieg tegorocznych świąt?

D.K.: Szczerze mówiąc, wcale się tego nie obawiam. Na pewno będzie to dla wszystkich trudny czas, wymagający dyscypliny. Ale też ludzie mają coraz większą świadomość. Ksiądz Biskup już na początku pandemii dał dyspensę od udziału w mszy dla tych, którzy są chorzy, lękają się o zdrowie swoje lub bliskich. Z tego też powodu część parafian pozostanie w domach. W pierwszy dzień Bożego Narodzenia będzie dodatkowo czwarta msza. Ksiądz Biskup wyraził zgodę, a ja ją dołożyłem. 

Dodatkowo będą dwie pasterki w Przylesiu o północy, w Obórkach o 22.00.

Atrakcją jak co roku będzie ruchoma szopka w kościele w Obórkach. Warto zobaczyć naszą szopkę. Ta inscenizacja naprawdę wciąga widza. Do tego jest to chyba jedyna szopka, w której występuje postać Heroda. 

W dni świąteczne kościół jest otwarty dłużej, można przyjść/przyjechać i obejrzeć szopkę. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych, zwłaszcza z dziećmi. 

J.P.: Czy na zakończenie chciałby ksiądz przekazać coś naszym czytelnikom?

D.K.: Przychodzi nam przeżywać Boże Narodzenie w niełatwym czasie. Może nam się wydawać, że jesteśmy bardzo osamotnieni. Tak nie jest. Nawet kiedy doświadczamy izolacji w czasie choroby czy kwarantanny przychodzi do nas Chrystus, aby dodać nam nadziei i otuchy. Pokazuje nam, że każdą trudność możemy przeżyć. 

Myślę, że to jest najpiękniejsze przesłanie tych świąt: Chrystus przychodzi z miłością i z nadzieją, że wszystko przetrwamy. Warto mu zaufać.

J.P.: Dziękuję za rozmowę.

D.K.: Proszę bardzo i z Panem Bogiem.

Reklama
539 views