Aktualności

Sesja Rady Miejskiej Brzegu: 3:0 dla radnych, chaos, a basenu wciąż nie będzie


W czwartek (17.06) odbyła się XXX Sesja Rady Miejskiej Brzegu. Posiedzenie trwało niemal 13 godzin i ważyły się na nim losy kilku istotnych spraw. Jakie zapadły rozstrzygnięcia? 

Niestety długość obrad nie przełożyła się na wprowadzenie istotnych zmian, mających poprawić jakość życia mieszkańców Brzegu. Obrady toczyły się w klimacie chaosu, niezwykle długich i pozbawionych konkretów wystąpień radnych oraz przedstawicieli Urzędu Miasta, wielokrotnie powtarzających się pytań, sprzecznych wniosków, problemów technicznych oraz narzekań na obsługę prawną posiedzenia. 

Doszło też do skandalu, który dotyczy jednej z radczyń prawnych, wspierających komórkę Urzędu Miasta. Radni oskarżyli ją publicznie, używając imienia i nazwiska o nadużycia. Był to zdecydowanie nieprzemyślany krok i być może skończy się pozwem. 

Obrady zostały podzielone na trzy części. W trakcie pierwszej burmistrz przedstawił Raport z bieżących działań międzysesyjnych, następnie przyszła kolej na Raport o stanie Gminy Brzeg za 2020 rok, a na deser zafundowano nam niemiłosiernie długą i jałową dyskusję o basenach w Brzegu

Można odnieść wrażenie, że każdy etap jest przegraną burmistrza Jerzego Wrębiaka. I rzeczywiście jego sprawozdania, choć wspierane wystąpieniami zastępców oraz urzędników, poległy w czasie głosowań. 

Odrzucenie raportów burmistrza, a więc brak wotum zaufania oraz absolutorium nie oznacza jego klęski, ale z pewnością spowolni rozwój miasta.

Sam brak wotum zaufania nie wpłynie na razie na pozycję burmistrza. Podobny wynik musiałby powtórzyć się w kolejnych dwóch latach i dopiero wtedy radni mogliby rozpisywać referendum odwoławcze. 

 - Sesja bardzo mocno rozczarowuje, potwierdza, że jednak „radni na nie” chyba nie do końca są odpowiedzialni, jeżeli chodzi o sprawy miasta. Mam nadzieję, że mimo wszystko uda się nam osiągnąć jakiś kompromis i będziemy szukali środków finansowych i rozwiązań pozwalających realizować najważniejsze zadania w mieście. Przykro mi, że basen przy ul. Korfantego ponownie stał się ofiarą gierek politycznych i mam wrażenie, że kampania wyborcza w Brzegu rozpoczęła się dwa lata przed końcem kadencji.  Radni ci ujawnili, że ich troska o mieszkańców jest pozorna, a tak naprawdę walczą głównie o władzę. Szanuję zdanie radnych, ale do końca kadencji zamierzam realizować hasła, z którymi szedłem do wyborów. Liczę, że jednak ostatecznie rozsądek zwycięży, a już niedługo to wyborcy zdecydują czy rację miał burmistrz, czy „radni na nie” – powiedział nam Jerzy Wrębiak, burmistrz Brzegu. 

Niestety radni wykonali też przysłowiowy „strzał w kolano”, przegłosowując uchwałę z poprawką, która z Wielopokoleniowej Strefy Rekreacyjnej, mającej powstać przy ul. Korfantego, usuwa niecki basenowe. Jest to o tyle dziwne posunięcie, że dokładnie taką samą uchwałę z poprzedniego posiedzenia Rady Miasta obaliła Regionalna Izba Obrachunkowa. Radni twierdzą, że będą zaskarżać decyzję RIO. Burmistrz stał w tej sprawie na stanowisku, że ma tam powstać pełna Strefa Rekreacyjna z nieckami, gdyż w przeciwnym razie może dojść do sytuacji, kiedy miasto będzie musiało zwrócić 3 mln złotych dofinansowania, pozyskanego na to zadanie. 

Jak wyglądały poszczególne głosowania?

Wotum zaufania dla burmistrza Jerzego Wrębiaka.

Za: Radosław Preis, Jacek Niesłuchowski, Dariusz Socha, Janusz Żebrowski, Mariusz Andruchowicz, Andrzej Witkowski, Renata Biss, Ryszard Różański, Kazimierz Kozłowski i Wojciech Komarzyński. 

Przeciw: Jadwiga Kulczycka, Renata Listowska, Grzegorz Surdyka, Anna Głogowska, Krzysztof Grabowiecki, Tomasz Wikieł, Bożena Szczęsna i Grzegorz Chrzanowski.

Wstrzymali się: Ewa Kozioł, Piotr Szpulak i Paweł Grabowski.

Absoloutorium.

Za: Radosław Preis, Jacek Niesłuchwski, Dariusz Socha, Janusz Żebrowski, Mariusz Andruchowicz, Andrzej Witkowski, Renata Biss, Ryszard Różański, Kazimierz Kozłowski i Wojciech Komarzyński. 

Przeciw: Bożena Szczęsna i Anna Głogowska

Wstrzymali się: Jadwiga Kulczycka, Renata Listowska, Grzegorz Surdyka, Tomasz Wikieł, Grzegorz Chrzanowski, Ewa Kozioł, Piotr Szpulak i Paweł Grabowski.