Aktualności
Brzeg

Skrajna nieodpowiedzialność dwóch mężczyzn omal nie doprowadziła do tragedii


Późnym wieczorem (25.07) na Kępie Młyńskiej musiała interweniować straż pożarna, gdyż dwóch, najprawdopodobniej pijanych, mężczyzn wykazało się skrajną nieodpowiedzialnością. Próbowali oni sforsować Odrę i przejść z Kępy Młyńskiej na wysepkę, rozdzielającą wodospady. Silny nurt spowodował, że wpadli do rzeki.

Poczynania nietrzeźwych mężczyzn od początku obserwował wędkarz, siedzący na przeciwległej stronie Odry. Zauważył, że pojawili się dwaj pijani mężczyźni. Jeden z nich wszedł do wody i nawoływał kompana, żeby poszedł w jego ślady. Ponieważ tamten najwyraźniej nie chciał, wrócił po niego na brzeg i po krótkiej kłótni obaj weszli do Odry.

Próbowali przejść przez wodospad na Kępie Młyńskiej na wyspę

Nie zdejmując odzieży ani butów, mężczyźni próbowali przejść z Kępy na wysepkę rozdzielającą wodospady. W związku z tym, że woda na Odrze jest wciąż dość wysoka, a nurt silny, nie udało się. Po upadku zostali zabrani przez nurt rzeki i spłynęli kilkadziesiąt metrów dalej.

– W pewnej chwili zauważyłem mężczyzn próbujących, w ubraniach, przejść przez wodospad. Czułem, że to się nie może dobrze skończyć. W połowie drogi, obaj upadli i zostali porwani przez nurt. Zadzwoniłem na 112 i obserwowałem co się dzieje. Po dłuższej chwili obaj z trudem wydostali się na brzeg i uciekli – relacjonuje naoczny świadek.

Na szczęście, po chwili udało się im samodzielnie wydostać na brzeg, po czym zbiegli z miejsca zdarzenia.

Na miejsce przybyła policja i straż pożarna, zaalarmowane przez wędkarza. Jednak nie znaleźli mężczyzn.

Reklama
1808 views