Aktualności
Sport
Stal Brzeg

Stal Brzeg w ćwierćfinale Pucharu Polski


Nie mieli żadnych problemów z awansem do ćwierćfinału Pucharu Polski piłkarze Stali. Żółto-niebiescy poważnie potraktowali swojego rywala z okręgówki – Orła Źlinice i pewnie wygrali 5:0. W kolejnej rundzie czeka naszą drużynę znacznie trudniejszy rywal – Polonia Nysa, ale to spotkanie brzeżanie rozegrają dopiero w końcówce lutego.

Pierwsza połowa nie porwała. Nasza drużyna grała dosyć wolno, a na pewno nie pomagała jej też trudna murawa. W 13. minucie meczu znacznie obok bramki przymierzył Kamiński. Dwie minuty później wynik powinien otworzyć Celuch, ale po dograniu Kamińskiego nie zdołał trafić z kilku metrów! Gospodarze trzymali się naprawdę dzielnie, choć przed przerwą odgryźli się w zasadzie tylko raz. W 19. minucie rzut rożny na groźne uderzenie głową zamienił Schichta, lecz uderzył nad poprzeczką. Blisko pierwszego gola był również Budnik, który w 22. minucie dobrze wyszedł w górę, ale główkował obok. W 27′ w końcu wyszliśmy na prowadzenie. Zapotoczny otrzymał świetne podanie od Sypka i pokonał bramkarza miejscowych. W pierwszej połowie próbował jeszcze raz Zapotoczny, ale jego strzał z rzutu wolnego pewnie wyłapał Skowronek.

Po zmianie stron żółto-niebiescy byli znacznie bardziej efektywni, co przełożyło się również na wynik. Już w 50. minucie próba strzału Kamińskiego zamieniła się w podanie do Niewieściuka, a ten bez problemu trafił do siatki. Świetną szansę na kolejnego gola miał w 57. minucie Celuch, lecz bramkarz Orła obronił jego główkę. W 62′ znakomitą szansę mieli gospodarze, kiedy strzał i dobitkę Schichty znakomicie odbił Szady. Więcej ostrzeżeń Stalowcy nie potrzebowali. Swoje dwie okazje, w 66. i 73. minucie bez problemów wykorzystał Szymczyk. W końcówce swoje okazje mieli jeszcze Dychus i Niemczyk, lecz wynik w 83′ zamknął Danielik.

Jestem bardzo zadowolony z końcowego rezultatu, choć gra w pierwszej połowie pozostawiała wiele do życzenia. Boisko było dzisiaj bardzo ciężkie i myślę że przez to momentami dostosowaliśmy się poziomem gry do przeciwnika. Na drugą połowę zespół wyszedł już z większym zaangażowaniem, czego efektem były kolejne bramki. Dziękuję chłopakom za te pięć meczów, w których poprowadziłem drużynę, za ich zaangażowanie podczas meczów i treningów. Z pewnością było to dla mnie ciekawe doświadczenie. W ogólnym rozrachunku jestem zadowolony z wyników tych spotkań, choć pozostaje pewien niedosyt, bo za naszą grę w Kluczborku i Bytomiu zasłużyliśmy na więcej – tak Marek Szymocha podsumował swój okres jako tymczasowy pierwszy trener Stali.

Żółto-niebiescy w dobrym stylu zakończyli więc 2021 rok. Teraz przed nimi równo miesiąc przerwy od treningów, które wznowią 7 stycznia. W międzyczasie klub powinien ogłosić nazwisko nowego trenera, który poprowadzi drużynę w rundzie wiosennej.

1/8 finału wojewódzkiego Pucharu Polski

Orzeł Źlinice – Stal Brzeg 0:5 (bramki: Zapotoczny 27′, Niewieściuk 50′, Szymczyk 66′, 73′, Danielik 83′)

Stal Brzeg: Szady – Niewieściuk, Budnik (46′ Kudra), Banach, Jaros, Danielik, Borycka (67′ Podgórski), Kamiński (64′ Szymczyk), Zapotoczny, Sypek (46′ Niemczyk), Celuch (70′ Dychus). Trener Marek Szymocha.

Stal bez żółtych kartek.

Sędziował Przemysław Dudek (Dobrzeń Wielki).

Mecz bez udziału publiczności.

Reklama
92 views