Aktualności
Sport

Stal przegrała w wojewódzkim Pucharze Polski! Zadecydowały rzuty karne!


Pierwsza połowa po obu stronach była wyrównana, ale na boisku przeważała drużyna z Brzegu. Stwarzając pod bramką rywali więcej sytuacji, które mogły zostać zamienione na bramkę. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron kibice nie doczekali się bramki. Przez większość drugiej części spotkania oba zespoły obrały tor na agresywną grę. Zarówno w obronie jak, również w ataku widoczna była nerwowość po obu stronach. W doliczonym czasie gry Dychus otrzymał czerwoną kartkę. Zawodnicy Marcina Domagały kończyli grę w regulaminowym czasie w dziesiątkę. O dalszym losie spotkania zadecydowała dogrywka. 

W pierwszej połowie dogrywki w 94. minucie padła pierwsza bramka.  Do bramki Polonii strzelając głową, trafił Borycka. Nie minęło dokładnie 120 sekund i sędzia podjął kontrowersyjną decyzję, przyznając rzut karny nysanom. Naprzeciw Szadego stanął Setla, zawodnik Polonii nie pomylił się i wyrównał 1:1. Po zmianie stron widoczne było zmęczenie obu zespołów. 

O dalszym losie zadecydowały rzuty karne. Maj nie wykorzystał rzutu karnego podobnie jak chwilę później zawodnik z Nysy.  Szymczyk jako drugi ze Stali przestrzelił, w kolejnym karnym trafił Izydorczyk z Nysy. Dzięki strzałowi zawodnika Polonii beniaminek III ligi zmierzy się z Górnikiem Łęczna w 1/32 Pucharu Polski. Spotkanie zostanie rozegrane w dniach 13-16 sierpnia.

Uważam, że należy pogratulować przeciwnikowi. Myślę, że zabrakło nam zimnej krwi w niektórych sytuacjach. Zmarnowaliśmy kilka dobrych momentów. Żal jest nam Pucharu, chcieliśmy go w tym roku obronić, ale karne to loteria – powiedział po spotkaniu Maciej Domagała, trener Stali.  

Stal Brzeg – Polonia Nysa 1:1 (0:0) Karne: 5:6

Bramki: Borycka 94” – Setla 96”Stal: Szady – Kowalski, Niewieściuk, Banach, Maj, Danieluk, Niemczyk Sypek, Zapotoczny, Kamiński, Celuch. Rezerwa: Stitou – Kuriata, Budnik, Borycka, Szymczuk, Dychus, Łukawski

Reklama
327 views