Aktualności
Sport

„Stalówki” na wygraną muszą poczekać. Trzecia porażka w II lidze koszykarek


Zagłębie Sosnowiec okazało się zbyt mocnym zespołem dla naszych dziewczyn. „Stalówki” przegrały na własnym parkiecie 50:74. 

W pierwszych dwóch kwartach obserwowaliśmy ciekawą walkę z obu stron, a przyjezdne nie były w stanie odskoczyć na więcej niż kilka punktów. Stal skutecznie nie pozwalała na powiększanie przewagi. Dramat nastąpił jednak w trzeciej odsłonie meczu. Sosnowiczanki zagrały rewelacyjnie i wygrały tę kwartę 21:5. Przewaga urosła wówczas do ponad 20 „oczek” i na odrabianie strat było już za późno.

Przyjezdne były młodsze i wybiegane. My z kolei jesteśmy bardziej doświadczonym zespołem, ale nie potrafimy uspokoić naszej gry. Nie radzimy sobie z agresywną obroną przeciwnika i to jest w tej chwili nasza największa bolączka. Pozostaje nam pracować nad wszystkimi naszymi mankamentami i nie próbować grać jak przeciwnik. Nie możemy grać cały czas szybkim atakiem, potrzebujemy grę uspokoić i wierzę, że z czasem poprawimy wszystkie elementy – mówił po meczu jeden z trenerów brzeskiej Stali, Mariusz Gnatowicz. 

Do przerwy zagrałyśmy naprawdę dobre zawody. Graliśmy dobrze i w ataku i obronie – dodaje „stalówka” Natalia Cieśniarska. – Zabrakło nam potem zespołowej gry. Dziewczyny z Sosnowca były bardzo ambitne, w trzeciej kwarcie zaczęły im wpadać trójki, do tego doszedł szybki atak. Odjechały nam na 20 punktów i potem nam się wszystko posypało.

Przyjezdne same przyznają, że „zabiegały” nasz zespół.

Ciężko się gra ze starszymi dziewczynami, chodzi głównie o wzrost i masę. My jednak jesteśmy niskim zespołem. Dałyśmy jednak radę, bo w trzeciej kwarcie uruchomiłyśmy naszą najlepszą broń – szybki atak. Jak zaczęłyśmy biegać i złapałyśmy nasz meczowy rytm, to przewaga nam wzrosła i mogłyśmy kontrolować spotkanie – mówiła po meczu Kamila Śledź z Zagłębia Sosnowiec. 

„Stalówki” przegrały trzeci mecz w II lidze koszykarek, ale straciły również jedną z podstawowych zawodniczek. Magdalena Libront doznała kontuzji kolana i musiała opuścić parkiet. Nie wiadomo, kiedy wróci do treningów. 

Najbliższe spotkanie nasze koszykarki zagrają 23 października w Katowicach z tamtejszym AZS-em.

Stal Brzeg - Zagłębie Sosnowiec 50:74 (12:14, 16:21, 5:21, 17:18) 

STAL: M.Libront 2, Ż.Sobota 10, W.Drankowska 2, N.Szymczak 13, S.Janiec 0, J.Lachowicz 5, K.Pszczolarska 0, J.Dzieduszyńska 6, M.Margol 9, K.Zimnicka 3, N.Cieśniarska 0, W.Krawczyk 0 Trenerzy: M.Gnatowicz, M.Kolekta 

ZAGŁĘBIE: M.Mielcarz 12, T.Redłowska 18, Z.Smędzik 3, N.Micek 4, M.Tyszczak 1, K.Śledź 14, H.Majchrzak 3, M.Złocińska 14, J.Adamaszek 0, O.Żak 5. Trener: M.Batorski