Aktualności
Sport

Stalówki postraszyły lidera. Przegrana po zaciętym meczu


Byliśmy dziś blisko sprawienia niespodzianki, ale lider tabeli dalej niepokonany – tak w skrócie można opisać wyjazdowe spotkanie Stali Brzeg w II lidze koszykówki kobiet. Mecz z RMKS Rybnik był pełen emocji. „Stalówki” pokazały tego dnia pazur i mocno nastraszyły zespół gospodarzy. Do końca III kwarty dziewczyny wygrywały nawet 6 punktami. Następnie do głosu doszły rybniczanki. Końcowy wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na parkiecie.

- Postawiliśmy naprawdę twarde warunki – powiedział po meczu trener KSK Stal Brzeg Mariusz Gnatowicz. – Zespół z Rybnika nie przegrał jeszcze spotkania w II lidze. Przez ¾ meczu cały czas było na styku. Potem kilka nieprzemyślanych decyzji, kilka głupich fauli i daliśmy odjechać przeciwnikowi. W ostatniej odsłonie spotkania dopadło nas również zmęczenie. Ale idziemy w dobrym kierunku, Rybnik u siebie wygrywa naprawdę wysoko, a dla nas takie spotkanie to dobry prognostyk na resztę sezonu.

- Wyszłyśmy z szatni bardzo zmotywowane, chciałyśmy pokazać się z jak najlepszej strony i „gryzłyśmy” parkiet. Ale niestety nie wyszło. W drugiej połowie zabrakło nam skuteczności, pierwsze dwie kwarty to nasze trójki i sporo osobistych. Potem w ostatniej części meczu kilka nieprzemyślanych zagrań, kilka niepotrzebnych fauli, które obudziły koszykarki z Rybnika – podsumowała spotkanie Wiktora Janiec, która rzuciła 4 „oczka”. 

Następny mecz „Stalówki” zagrają u siebie 11 grudnia.

RMKS Rybnik - Stal Brzeg 79:61(21:21, 13:16, 21:14, 24:10)

Stal: Dobejko 16, Sobota 3, Drankowska 0, Szymczak 14, Lachowicz 5, Pszczolarska 3, Dzieduszyńska 16, W.Janiec 4, Margol 0, Cieśniarska 0, Krawczyk 0 Trenerzy: M.Gnatowicz, M.Kolekta.

Rybnik: Jargoń 0, Szydłowska 0, Jurzica 13, Roś 1, Pendziałek 5, Keller 13, Pawlik 14, Bednarek 33, Trener: A.Rener