Aktualności
Felieton

W okresie świątecznym wykrzesujmy z siebie więcej człowieka


Słusznie napisał w swojej książce pt. „Siekierezada albo Zima leśnych ludzi” Edward Stachura – „Ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej”. Choć było to w 1971 roku, to jakże trafne są te słowa w dzisiejszych czasach. Dlaczego? Niech każdy odpowie sobie na to pytanie sam przed sobą, czytając poniższy tekst…

Boże Narodzenie w XXI wieku, czyli wyżerka, prezenty i każdy w swoją stronę…

Ciężko uwierzyć w to, że wszystko wokół się rozwija, w końcu mamy XXI wiek, ale cofamy się coraz bardziej z naszym człowieczeństwem… Wszak ile osób spośród nas sprowadziło najważniejsze chrześcijańskie święto, czyli Boże Narodzenie, do narobienia masy zakupów, koszyki w marketach się wręcz uginają, a one same promują produkty świąteczne, kusząc nas do wpadania w zakupowy szał, zaledwie chwilę po zadumie nad grobami bliskich, czyli po uroczystości Wszystkich Świętych i Zaduszkach… A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie ilu z nas pomyślało choćby o tym, czy któryś z sąsiadów nie został na okres świąteczny całkiem sam i czy nie warto byłoby z taką osobą podzielić się tymi produktami?

Ilu z nas sprowadza Boże Narodzenie do pogoni za świątecznymi prezentami, po których odpakowaniu dzieciaki i młodzież znikają w swoich pokojach, pochłonięci nowymi konsolami, telefonami, czy też inną elektroniką… A teraz odpowiedzmy sobie, w ilu domach poświęca się czas na wspólną rozmowę? 

Krótko mówiąc, sprowadzamy Boże Narodzenie do obżarstwa i prezentów, zapominając o głębszym sensie tego katolickiego święta. Zapominając o drugim człowieku. Robimy wszystko na pokaz, na facebookowych, czy instagramowych zdjęciach wszystko wygląda wprost bajecznie, ale czy w rzeczywistości takie jest? 

Pamiętamy o dodatkowym nakryciu na świątecznym stole, ale czy spróbowaliśmy wyciągnąć rękę do osób, które są bardzo daleko od nas i nie chodzi tu tylko o fizyczną dalekość, ale o dalekość mentalną. Chodzi o osoby, z którymi nie rozmawialiśmy być może od wielu lat, bo pokłóciliśmy się z nimi przy jakiejś okazji i ten konflikt przez lata kultywujemy w najlepsze. Zamiast tego może warto wyjść naprzeciw podziałowi i samotności? 

W tym właśnie powinniśmy upatrywać sensu tych świąt, w drugim człowieku, dostrzec jego obecność i wyciągnąć dłoń – pomocną, bądź na zgodę. 

Po okresie bożonarodzeniowym przeciętna polska rodzina wyrzuca 2 kg jedzenia…

Świętowanie zakończone i jak co roku w większości domów okazuje się, że grubo przesadziliśmy z ilością jedzenia. Tym samym przeciętna polska rodzina po świętach wyrzuca na śmietnik ok. 2 kg żywności, takiej jak m.in. pieczywo, wędliny, warzywa, owoce, czy nabiał. 

Przecież dla nas to nic takiego… Nie myślimy nawet ile dla kogoś, kto być może mieszka w pobliżu, te 2 kg żywności mogłoby znaczyć. 

Może warto w końcu zacząć przewidywać i myśleć o innych, szczególnie teraz, w dobie pandemii Covid-19, kiedy wielu starszych ludzi stało się zakładnikami swoich mieszkań. Może by tak zajrzeć do sąsiadów, złożyć osobiście życzenia i podzielić się świątecznym ciastem, czy też częścią potraw?

A jeżeli już wiemy, że nie damy rady zjeść całości jedzenia, które przygotowaliśmy, to przecież jest w Brzegu miejsce, gdzie możemy je zostawić potrzebującym. Mowa o lodówce społecznej, która znajduje się pod siedzibą brzeskiego oddziału Caritas, przy ul. 1 Maja 7. Ewentualnie można zwrócić się do instytucji, które pomagają osobom potrzebującym, jak np. wspomniany Caritas, MOPS, czy PCK. 

Wykrzesujmy z siebie więcej człowieka – nie tylko w okresie świątecznym, ale być może od niego łatwiej nam będzie zacząć i wejść w Nowy Rok z takim pozytywnym postanowieniem. Pomyślmy o ile otaczający nas na co dzień świat, byłby piękniejszy, gdybyśmy zaczęli być dla siebie bardziej życzliwi, podnosząc wzrok z ekranu telefonu, jak za starych, dobrych czasów… Pamiętajmy również, że jesteśmy wzorem dla dzieciaków, które chłoną nasze zachowania jak gąbka wodę.

Jako autor tekstu jednocześnie chciałbym podkreślić, że nie ma on za zadanie nikogo urazić, ponieważ sam codziennie także popełniam wspomniane wcześniej błędy, każdy z nas je popełnia, pytanie tylko, czy potrafimy to jeszcze zmienić? Zadajmy je sobie i zastanówmy się nad tym – teraz jest do tego dobry czas, nie zmarnujmy go.

Reklama
145 views