Aktualności
Brzeg
Pomagamy

Wracamy do sprawy chorującego na niezwykle rzadką chorobę Kuby


Na początku sierpnia br. pisaliśmy o tym, że zbiórka pieniędzy dla Kuby Bronowickiego z Brzegu, który choruje na niezwykle rzadką i niebezpieczną chorobę – zespół Leylla, została zablokowana przez anonimowy donos o rzekomym oszustwie. Sprawdziliśmy, jak wygląda sprawa po miesiącu.

Sprawa utknęła w prokuraturze

Jak dowiadujemy się w rozmowie z mamą Kuby, Panią Agnieszką Bronowicką: „Co do zbiórki to ciężko powiedzieć jak się zakończy sprawa. Prokuratura nie udziela mi żadnych informacji, twierdząc, że nie jestem stroną, ponieważ póki co toczy się postępowanie w sprawie i nikt nie ma postawionego zarzutu. Byłam przesłuchiwana już w marcu, a w czerwcu przesłuchani zostali wolontariusze, którzy założyli zbiórkę dla Kuby: Ania, Łukasz i Beata. Ponadto nasz mecenas napisał pismo, do którego dołączona została m.in. dokumentacja od lekarzy, którzy leczą Kubę, a w ubiegły piątek zaniosłam także specyfikację z apteki na przeszło 20 tysięcy złotych i czekamy na odpowiedź. Wiem tylko tyle, że ktoś napisał doniesienie, że wyłudzamy pieniądze, oszukując, że Kuba jest chory.”

Zdumiewające jest, że jeden anonimowy donos spowodował, iż cierpiący chłopak został pozbawiony środków na leczenie, które jest niezbędne w walce o jego zdrowie. Ciężko uwierzyć, że tak prosta sprawa tkwi w prokuraturze już ponad pół roku, a Kuba potrzebuje pieniędzy na dalsze leczenie, których niestety został pozbawiony, bo nie może skorzystać z 70 tysięcy złotych uzbieranych w zbiórce, gdyż zostały one zablokowane do czasu wyjaśnienia sprawy. 

Powstała nowa zbiórka pieniędzy dla Kuby

Tym samym założona została nowa zbiórka na rzecz 17-letniego Kuby, który potrzebuje pilnej pomocy. 

„Na tę chwilę Kuba czuje się dobrze, ma jednak zmiany na skórze, ciemnobrązowe i jasne plamy, na które musi stosować kremy, do tego specjalne płyny do kąpieli. Paznokcie u nóg odrosły, ale inaczej i wrastają się w skórę. Wczoraj byliśmy także na wizycie kontrolnej u okulisty, który powiedział, że syn ma stan zapalny prawego oka, które jak powiedziała pani doktor będzie miało taką tendencję, ponieważ ma zatkane kanaliki łzowe i oczy nie oczyszczają się w sposób naturalny, więc musimy je zakrapiać kroplami nawilżającymi bez konserwantów. Byliśmy również na sesji w komorze hiperbarycznej, a koszt 10 zabiegów w niej to 1800 złotych, plus oczywiście codzienny dojazd do Wrocławia. Efekt sesji w komorze jest widoczny, dlatego chciałabym, aby Kuba tam jeszcze poszedł, żeby zlikwidować te zmiany na skórze. 11 września mamy z kolei wizytę kontrolną u dermatologa, zobaczymy co nam powie. W zaświadczeniu do prokuratury napisał, że rokowania co do powrotu skóry do stanu sprzed choroby są niepewne. Kubę czeka jeszcze pobyt w szpitalu, gdzie uda się 24 września na kilka dni, na oddział immunologiczny, aby zrobić badania.” – mówi mama Kuby.

Miesięczny koszt leczenia 17-latka wynosi ok. 2000 złotych. Anonimowy donos i przeciągająca się sprawa w prokuraturze znacznie utrudniły jego przebieg. Możemy jednak pomóc chłopcu za pośrednictwem nowej zbiórki pod linkiem: https://zrzutka.pl/6y754d 

lub tradycyjnym przelewem bankowym:

Odbiorca: Zrzutka.pl sp. z o. o., al. Karkonoska 59, 53-015 Wrocław

Nr konta: 11 1750 1312 6883 5544 2970 8639

Tytuł przelewu: Ponowne wsparcie dla Kuby

682 views