Aktualności

Zbiegły sprawca wypadku pod Grodkowem zgłosił się na policję


W niedzielę, 28 marca ok. godziny 21:20 na odcinku drogi powiatowej pomiędzy Grodkowem a Żelazną samochód marki Volkswagen Golf wypadł z drogi i dachował w przydrożnym rowie.

Początkowo sądzono, że pojazd prowadził nietrzeźwy, młody mężczyzna znaleziony w pojeździe po wypadku. Później okazało się, że kierowcą był jego brat, który był w takim szoku, że po dachowaniu, wydostał się z samochodu i uciekł z miejsca zdarzenia. Udzielający pomocy mężczyzna oraz obaj bracia składali tak spójne zeznania, że policjanci nie mieli wątpliwości. Finalnie przychylono się do wniosku kierowcy, który sam zgłosił się na policję.

- Dzisiaj rano na policję zgłosił się 25-letni kierowca samochodu, który przyznał się do spowodowania wypadku. Został ukarany mandatem oraz sześcioma punktami karnymi. Po złożeniu zeznań przez kierowcę, pasażera oraz świadka policjanci uznali, że są one na tyle spójne, iż wyklucza się prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu - powiedziała nam Patrycja Kaszuba, oficer prasowy KPP w Brzegu.