Aktualności
Zdrowie

Zmiana trybu życia w czasie pandemii może prowadzić do problemów zdrowotnych


Pandemia koronawirusa odciska swoje piętno na wielu aspektach naszego życia. Wiele osób zmieniło dotychczasowy tryb pracy lub nauki na zdalny. Wydawać by się mogło, że wykonywanie swoich obowiązków służbowych w domowym zaciszu to coś pozytywnego. Korzyści jest z pewnością kilka jak choćby zaoszczędzenie czasu na dojazd do miejsca pracy. Niestety praca zdalna, w połączeniu z ogólnym ograniczeniem aktywności fizycznej związanym z pandemią, niesie za sobą ryzyko wystąpienia problemów zdrowotnych. 

„Zmiana stylu życia spowodowana pandemią koronawirusa i wprowadzonymi w związku z nią obostrzeniami sprawiła, że znacznie większa ilość pacjentów skarży się na różnego rodzaju bóle kręgosłupa i pleców – mówi Mateusz Dubas, który od lat prowadzi w Brzegu gabinet fizjoterapeutyczny. Wiele osób, które przeszły na zdalny tryb pracy, kompletnie zmieniło swój cykl dnia. Niektórzy po przebudzeniu nawet się nie przebierają. Od razu łapią za laptopa, siadają na łóżku po turecku i w takiej pozycji pracują. Człowiek jest wówczas zgarbiony, wzrok skierowany jest do dołu, a to oczywiście odbija się na naszym zdrowiu. Pojawiają się bóle, których dotychczas nie odczuwaliśmy, albo z którymi nie mieliśmy problemów od lat. Aby temu zapobiec, warto jest wrócić do dawnych nawyków, zachowywać się tak, jakbyśmy w dalszym ciągu pracowali w biurze. Wstać, zrobić poranną toaletę, zjeść śniadanie, przebrać się i dopiero usiąść do swoich obowiązków. Koniecznie powinniśmy wygospodarować w domu miejsce, w którym będziemy mogli odciąć się od wszystkiego i w spokoju pracować. W normalnych warunkach to pracodawca musi zadbać o to, by nasze miejsce pracy było ergonomiczne. W domu musimy to zrobić sami. Wybierzmy wygodny fotel, ustawmy laptopa tak, żeby ekran był na wysokości wzroku. Spróbujmy sobie stworzyć warunki zbliżone do tych, które panują w biurze.

Innym problemem jest kwestia braku ruchu, spowodowana obostrzeniami wprowadzonymi w czasie pandemii. Mowa przede wszystkim o braku wysiłku tlenowego. Jeśli nie ma zakazu wychodzenia na zewnątrz, to warto oczyścicie uprawiać sport i aktywnie spędzać wolny czas – biegać, spacerować, jeździć na rowerze. W przypadku gdy wychodzenie na zewnątrz jest niewskazane, pozostają nam ćwiczenia w domu. Świetnym pomysłem jest zaopatrzenie się w orbitrek, rower stacjonarny lub trenażer i wygospodarowanie przynajmniej 45 minut dziennie na ćwiczenia. Pamiętajmy, że ruch jest dla naszego organizmu czymś absolutnie niezbędnym”.  

Prowizoryczne biura przygotowane w kącie pokoju i całe dnie spędzane w domu. To powody coraz częstszych problemów z nasilającym się bólem placów i szyjnego odcinka kręgosłupa. Te dolegliwości mogą nieść ze sobą poważne konsekwencje, dlatego warto wiedzieć jak im zapobiegać.

Zadbaj o minimalną porcję ruchu

Nie pozwól, aby pandemia stała się doskonałą wymówką do odstawianie na bok wszelkich aktywności fizycznych. Dbaj o swoją kondycję fizyczną i odżywiaj się zdrowo.  

– Jeśli tylko pozwala na to sytuacja epidemiologiczna, zażywaj ruchu: biegaj, uprawiaj nordic walking lub spaceruj, każda forma aktywności jest dobra. 

– Zainwestuj w orbitrek, rower stacjonarny lub inny sprzęt, dzięki któremu możliwe będzie ćwiczenie w domu. Wysiłek tlenowy jest niezbędny dla naszego organizmu.

– Stosuj zasadę „siedzę tylko wtedy, gdy muszę”. Szukaj wszelkich okazji do aktywności fizycznej i rób sobie częste przerwy w pracy. W ich trakcie przespaceruj się po mieszkaniu lub wykonaj proste ćwiczenia rozciągające.

– Jedz pięć zbilansowanych posiłków dziennie. Zdrowa dieta w połączeniu z ruchem potrafi zdziałać cuda. 

Dostosuj swoje miejsce pracy

Wiele osób zmieniło swój system pracy na zdalny lub hybrydowy, to zaś wymusiło przekształcenie części domu w prowizoryczne biuro. Pamiętajmy, że nasze domy nie są zwykle dobrze dostosowane do pracy. Projektowaliśmy przecież te wnętrza jako miejsce do wypoczynku. Na co zatem warto zwrócić uwagę?

–  Ustawienie laptopa: podczas pracy przy komputerze, górna krawędź monitora powinna znajdować się lekko poniżej linii wzroku, który powinien padać na górną jedną trzecią monitora.  Pod żadnym pozorem nie pracuj trzymając laptopa na kolanach. Taka pozycja to proszenie się o problemy z plecami i kręgosłupem.  

– Odpowiednia pozycja: kolana powinny być zgięte pod kątem 90-110 stopni, lekko poniżej linii bioder. Stopy powinny spoczywać płasko na podłodze, najlepiej oparte na podnóżku. Unikaj krzyżowania kolan lub kostek – może to prowadzić do bólu dolnej części pleców.

– Ustawienie krzesła: krzesło powinno mieć odpowiednie podparcie lędźwiowe. W tym celu można użyć zwinięty w rulon ręcznik, który należy włożyć pomiędzy oparcie a plecy.

– Zadbaj o odpowiednie światło: naturalne światło zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Postaraj się umiejscowić swoje stanowisko pracy blisko okna. W razie potrzeby możesz wyposażyć się w dodatkowe oświetlenie.

– Nie pozostawaj zbyt długo bez ruchu w tej samej pozycji. Co 30 do 60 minut zmień pozycję ciała, wstań lub przejdź parę kroków.

Dbajcie o zdrowie i kondycję. Nie pozwólcie, żeby pandemia zniszczyła Wasze dobre nawyki. Znajdźcie czas na ćwiczenia i pamiętajcie o odpowiednim odżywianiu się. Nie dajcie sobie wmówić, że to czas, w którym nie da się żyć zdrowo. 

Artykuł powstał na zlecenie

Fundacji Rozwój, w ramach projektu Wsparcie Pacjentów BCM

Reklama
143 views